Emisja Moto kombat będzie miała miejsce (premiera, powtórka):
Program TV na 21 września 2026 (Poniedziałek)Opis (streszczenie): „Moto Kombat” powraca w trzecim sezonie, a chińskie samochody po raz kolejny stają do bezpośredniej walki z modelami spoza Chin. Tym razem do pojedynków wkraczają nowe modele, które muszą udowodnić swoją wartość w serii wymagających motoryzacyjnych starć. Zasady pozostają bez zmian – liczą się fakty, wyniki i bezpośrednie porównania. Każdy chiński pretendent zmierzy się z uznaną konkurencją, a prowadzący bez taryfy ulgowej sprawdzą jego możliwości. Czy nowe chińskie modele zaskoczą rywali, czy tym razem to konkurencja okaże się lepsza? Kolejne pojedynki pokażą, kto naprawdę zasługuje na zwycięstwo. W trzecim odcinku 3. serii „Moto kombat” wraca dobrze znana Omoda 5, tym razem w hybrydowej wersji. Omoda 5 Hybrid dysponuje mocą 224 KM i ma skomplikowany układ napędowy, który może korzystać z silnika spalinowego i elektrycznego. Na początek sprawdzamy jej osiągi i hamowanie w pojedynku z Suzuki S-Cross. Później przychodzi czas na test obsługi i ergonomii. Omoda 5 zostaje zestawiona z Hondą e:NY1, a prowadzący sprawdzają, czy rozbudowane systemy multimedialne chińskiego samochodu są równie łatwe w obsłudze. Nie zabraknie również próby trakcji. Hybrydowa Omoda z napędem na przednią oś zmierzy się z Peugeotem 3008 na wymagającym podjeździe. Następnie sprawdzimy jej rzeczywiste spalanie w starciu z Mitsubishi Grandisem. Na koniec Omoda 5 trafi jeszcze na brukowaną ulicę, gdzie ponownie zmierzy się z Suzuki S-Cross oraz do testu prowadzenia, gdzie jej rywalem będzie Peugeot 3008. Czy hybrydowa wersja popularnego chińskiego SUV-a okaże się lepsza od konkurentów?
/ Polska / 2026 / program motoryzacyjnyEmisja Moto kombat miała miejsce:
Opis (streszczenie): Drugi sezon programu „Moto kombat” to kontynuacja formuły, którą widzowie poznali w pierwszej odsłonie. Ponownie przyglądamy się dynamicznie rozwijającej się chińskiej motoryzacji, zestawiając jej przedstawicieli z uznaną, międzynarodową konkurencją. Tak jak wcześniej, nie unikamy trudnych pytań i odważnych opinii. Brak uprzedzeń i bezkompromisowe podejście do testów to niezmienna część tego programu. W „Moto kombat” liczą się fakty, konkretne wyniki i bezpośrednie porównania. Sprawdzamy ile naprawdę warte są chińskie samochody i jak wypadają na tle globalnej konkurencji. Drugi sezon to jeszcze więcej emocji, rzetelnych testów i motoryzacyjnych pojedynków, które nie pozostawią nikogo obojętnym. Łukasz Bąk i Sebastian „Kickster" Kraszewski biorą na warsztat Denzę N9 – flagowego SUV-a marki wywodzącej się ze wspólnego projektu BYD i Mercedesa, który w Chinach kosztuje ponad 200 000 zł, a po sprowadzeniu do Polski – około 400 000 zł. Denza N9 to kolos: ponad 3250 kg masy, 912 koni mocy z układu trzech silników elektrycznych i dwulitrowego silnika spalinowego działającego głównie jako generator, zasięg deklarowany na poziomie 1300 km i przyspieszenie 0–100 km/h w niespełna 4 sekundy. Do tego siedem wyświetlaczy, dwie lodówki, tylna skrętna oś, tryb „kraba", pneumatyczne zawieszenie, system LIDAR i 14 kamer wysokiej rozdzielczości. Brzmi jak przyszłość, która już nadeszła – ale jak się sprawdza w praktyce? Zaczynamy od testu osiągów (przyspieszenia i kilkukrotnego hamowania), gdzie rywalem będzie Volvo XC90 w najmocniejszej odmianie. Następnie sprawdzimy zwrotność w ciasnym slalomie – tu rywalem stanie Mercedes GLS, który w przeciwieństwie do Denzy nie ma tylnej skrętnej osi. Potem Denza zmierzy się z Hyundaiem Ioniq 9 w teście systemów autonomicznej jazdy i zużycia energii w mieście. W czwartym pojedynku powraca Mercedes GLS – tym razem w teście komfortu i izolacji akustycznej na brukowanej ulicy. Na koniec test bezpieczeństwa czynnego: próba łosia, w której Denza skonfrontuje się z Volvo XC90 przy wysokich prędkościach. Czy 400 000 zł to uczciwa cena za chińską przyszłość motoryzacji?
/ Polska / 2026 / program motoryzacyjnyOpis (streszczenie): Chińska motoryzacja atakuje. Na rynku pojawia się mnóstwo nowych marek i modeli, o których nikt wcześniej nie słyszał. Czy poza konkurencyjną ceną chińskie samochody mają jeszcze jakieś argumenty? Co są warte? Żeby dowieść swojej wartości będą musiały stawić czoła samochodom spoza Chin w serii krótkich, ale wymagających pojedynków. Prowadzący odpalają grę Moto Kombat, w której co tydzień pojawia się nowa postać, czyli nowy chiński samochód. Nie będzie litości. Czy chiński pretendent zmiażdży uznaną konkurencję, czy może sam dostanie srogi łomot? To pokaże „Moto Kombat”!
/ Polska / 2025 / program motoryzacyjnyMoto kombat można obejrzeć w programie stacji:
Emisje miały lub będą miały miejsce w: TVN Turbo
Lista zwiera odnośniki do stron typów związanych z prezentowaną audycją: