Emisja Murale w mieście zaklęte będzie miała miejsce (premiera, powtórka):
Program TV na 20 lipca 2026 (Poniedziałek)Opis (streszczenie): Zaskakują, zdobią, nierzadko zachwycają lub budzą kontrowersje. Murale, czyli wielkoformatowa, ścienna sztuka, w szalonym tempie zyskują na popularności i bez wątpienia pełni bardzo istotną rolę w ikonografii miejskiej. Jeszcze do niedawna uznawane za sztukę niszową, dziś na stałe wkomponowały się w miejski krajobraz dając nowe życie nie tylko starym murom budynków, czy zapomnianym zaułkom, ale też wielu świeżo oddanym osiedlom mieszkaniowym, które pokochały street art z wzajemnością. Wędrówkę po lubelskich muralach inspirowanych sztuką czy literaturą rozpoczynamy w sercu Lublina - na Starym Mieście, gdzie w ramach tegorocznej nocy kultury powstało wyjątkowe malowidło. Wystarczy krótki spacer by kilkaset metrów dalej zobaczyć nieco poblakłe malowidło. Mural "Pies, człowiek, kość" znajduje się na bocznej ścianie kamienicy przy ulicy Lubartowskiej 57. Obraz jest dynamiczny daje przedstawia psa który okręcił smyczą swojego opiekuna w pogoni za kością! Dzieło powstało kilkanaście lat temu i przedstawia nietypową relację: spętanego smyczą człowieka, wściekłego psa oraz kość. Autorem tego charakterystycznego malowidła jest znany duet artystyczny Etam Cru. Na wieloformatowe malowidła ścienne stawiają też lubelskie placówki oświatowe. W 2018 roku na elewacji XXX Liceum Ogólnokształcącego im. ks. Jana Twardowskiego pojawił się obraz będący malarską interpretacją wiersza "Kiedy mówisz" patrona tej placówki. Mural "Kim ty jesteś? Tożsamość młodego człowieka" to efekt końcowy warsztatów graffiti i street'artu organizowanych w szkole w ramach projektu "Młodzi Lubią Kulturę". Ta praca zwyciężyła w tegorocznym konkursie plastycznym: "Chodzę pod niebem po lipie, nikt mnie przynajmniej nie szczypie" ks. Jan Twardowski, czyli natura inspiracją człowieka. Dla Safii Saoud z 2F inspiracją byli "Chłopi" Władysława Reymonta.
Czas trwania: 13min. / 2025 / cykl reportażyEmisja Murale w mieście zaklęte miała miejsce:
Opis (streszczenie): Opowieść o ściennych malowidłach, które niosą ze sobą przesłanie ekologiczne rozpoczynamy przy ul. Metalurgicznej. Na jednej ze ścian Centrum Recyklingu znajduje się prawdopodobnie największy mural nie tylko w Lublinie ale i w całym województwie lubelskim. Zajmuje powierzchnię 1200 metrów kwadratowych i w komiksowej formie pokazuje rolę segregacji i przetwarzania odpadów w realizacji idei zrównoważonego rozwoju realizowanej przez spółki Grupy Kom - Eko. Dzieło ilustruje co dzieje się ze śmieciami, pokazuje wędrówkę odpadów od odzysku i recyklingu po produkcję energii. Poza walorem estetycznym, który dodał koloru w przemysłowej części Lublina, mural ma pełnić również rolę edukacyjną. Inicjatorzy projektu liczą, że wywoła pozytywny oddźwięk i wpłynie na promowanie działań na rzecz ochrony środowiska w regionie. Ale ekologiczna jest nie tylko tematyka samego muralu. Do jego powstania użyto specjalnego lakieru pochłaniającego zanieczyszczenia. To innowacyjna samoczyszcząca powłoka fotokatalityczna, która w naturalny sposób chroni budynki i środowisko. Technologia pozwala utrzymać budynek nie tylko w czystości i zmniejszyć znacząco koszty utrzymania i konserwacji. Jednocześnie zapewnia istotną funkcję oczyszczania powietrza ze smogu i spalin. Mural powstał na ścianie niedawno oddanego do użytku Centrum Recyklingu Ekopak w Lublinie, najnowocześniejszej w południowo - wschodniej Polsce, w pełni zautomatyzowanej instalacji sortowania odpadów i odzysku surowców wtórnych. Autorem projektu jest lubelska agencja reklamowa Ansza, zaś wykonawcą AeroMat. Kilka ulic dalej przy Montażowej 13 znajduje się kolejne malowidło o imponujących rozmiarach. Mural o formacie 400 m2, znalazł swoje miejsce na elewacji bloku mieszkalnego. Dzieło na zlecenie Kopalni Lubelski Węgiel Bogdanka SA w ramach świętowania jubileuszu 40 - lecia istnienia kopalni zaprojektowała Ewa Podlodowska. Kompozycja utrzymana w charakterystycznej stylistyce "płaskich", starodawnych gobelinów, uwzględnia rozpoznawalne elementy z okolic Lubelskiego Zagłębia Węglowego. Malowanie powierzono artystom z lubelskiej firmy Lublov. Kolorowe i ekologiczne murale ma na swoich obiektach także LPEC S. A. Od kilku lat w różnych częściach Lublina pojawiają się murale inspirowane ideą nowoczesnego ciepłownictwa i troską o środowisko. Każdy z nich niesie własne przesłanie, ale razem tworzą spójną opowieść o mieście, które się rozwija i zmienia. Początkiem tej historii był pierwszy mural na budynku technicznym przy ulicy Puławskiej, który powstał w 2020 roku. Szary niepozorny obiekt zyskał dzięki niemu nowy charakter i stał się ciekawym elementem miejskiego krajobrazu. Ideą projektu było pokazanie, że nawet infrastruktura techniczna może się stać częścią miejskiej sztuki i przyjaznej mieszkańcom przestrzeni. Mural wspierał również przekaz kampanii edukacyjnej "Zatrzymaj ciepło w budynku". Kolejny obraz pojawił się w 2023 roku na ścianie biurowca LPEC przy ulicy Puławskiej 28. Ten wysoki na ponad 15 metrów mural stał się symbolem myślenia o codzienności w zgodzie z naturą. Przedstawia przekrój bloku mieszkalnego i pokazuje, jak nasze codzienne decyzje - wybór środka transportu, sposób ogrzewania czy ograniczanie zużycia plastiku - wpływają na środowisko. To dzieło nie tylko edukuje, ale również realnie pomaga naturze. Jego powierzchnia została pokryta lakierem fotokatalitycznym, który oczyszcza powietrze w stopniu porównywalnym z działaniem kilkudziesięciu dużych drzew. Najnowszy mural powstał w tym roku na ul. Błękitnej. Kolorowa panorama przedstawia charakterystyczne elementy miasta i niesie przesłanie zawarte w haśle "Łączy nas ciepło". To symbol ciepła, którego na co dzień nie widać, ale które pod powierzchnią ulic łączy budynki, instytucje i mieszkańców, zapewniając komfort i be
Czas trwania: 13min. / 2025 / cykl reportażyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku z cyklu "Murale w mieście zaklęte" przeniesiemy się do historii żydowskiego dziedzictwia miasta. Na spacer po dawnej dziennicy żydowskiej zabiera nas mural zrealizowany na wzmocnieniu wzdłuż brzegów rzeki Czechówki, tuż obok galerii handlowej, od strony alei Unii Lubelskiej. Wybór miejsca jest nieprzypadkowy i ma charakter symboliczny. Przedwojenny żydowski Lublin to przede wszystkim Podzamcze - dzielnica żydowska, usytuowana w sąsiedztwie Starego Miasta, rozpościerająca się wokół wzgórza zamkowego, gdzie od XVI wieku rozwijało się osadnictwo żydowskie i której istotnym elementem była rzeka. Mural stanowi kolaż zdjęć Stefana Kiełszni wykonanych na ulicach Nowej, Lubartowskiej i Kowalskiej w latach 30. XX wieku (prawdopodobnie w roku 1938). W 2011 r. podczas Festiwalu Open City na murze kamienicy u zbiegu ul. Ewangelickiej i ul. Jasnej pojawił się mural z tekstem piosenki Gdzie jest ta uliczka? Gdzie jest ten dom? w języku jidysz (Wu iz dos gesele? Wu iz dos sztib?). Autorem muralu jest artysta Mariusz Tarkawian. Kolejny, umieszczony na ścianie kamienicy przy ulicy Kowalskiej 3 mural, przedstawia wiersz Julii Hartwig pt. "Koleżanki" to jeden z najbardziej poruszających utworów poetki o tematyce Holokaustu. Znajduje się obok budynku, który niegdyś sąsiadował z wejściem do lubelskiego getta. Z tragiczną historią lubelskich Żydów wiąże się Państwowe Muzeum na Majdanku - dawny niemiecki obóz koncentracyjny. Z okazji 75. rocznicy powstania Muzeum od 10 do 15 lipca 2019 roku krakowski artysta Marcin Czaja pracował nad stworzeniem 42 - metrowego muralu. Malowidło powstało na murze przy skrzyżowaniu Drogi Męczenników Majdanka z ulicą WolskąKolejny mural - tym razem z okazji 80 - tej rocznicy powołania Muzeum na Majdanku powstał na ternie placówki. Na Centrum Obsługi Zwiedzających pojawił się mural charakteryzujący się minimalistyczną formą. Ukazana na muralu w postaci przestrzennej konstrukcji data, 1944, to jednocześnie rok powstania muzeum. Surowość betonu symbolizuje trwałość i siłę, a jednocześnie prostotę. Mural nawiązuje także do Pomnika Walki i Męczeństwa na Majdanku, który upamiętnia ofiary II wojny światowej. Podkreśla ciągłość pamięci o wszystkich, którzy cierpieli w tamtych tragicznych czasach. Mural zaprojektowała Ewelina Kruszewska, namalował go Tomasz Bielak. Mural z wykorzystaniem cytatu z powieści Anny Langfus, ocalonej z Zagłady lubelskiej Żydówki. Autorka pisze, co czuła po utworzeniu w Lublinie getta odgrodzonego od reszty miasta drutem kolczastym. Odległość między tymi, których zamknięto w getcie, a tymi, którzy żyli na jego zewnątrz, stała się "nie do zmierzenia". O zobojętnieniu na ich los mówi krótkie zdanie: "Wydaje się, że mnie nie widzą".
Czas trwania: 13min. / 2025 / cykl reportażyOpis (streszczenie): Cykl felietonów przedstawiający wędrówkę w różne dzielnice Lublina i prezentację wybranych murali w kilku kategoriach. W Lublinie znajduje się ponad 130 murali zdobiących miasto, opowiadających o jego bogatej historii, historii jego mieszkańców a także jego kulturze. Opowieść o historii miasta nad Bystrzycą na murach zapisanej rozpoczynamy od ul. Jezuickiej, gdzie znajduje się mural przedstawiający widok Lublina z 1618 roku, zaczerpnięty z dzieła Brauna i Hogenberga "Civitates orbis terrarum". Mural ten pozwala przechodniom przenieść się w czasie i zobaczyć, jak wyglądało miasto w okresie swojego "złotego wieku". Przy ulicy Zamojskiej 47 znajduje się mural pt. "Wjazd generała Zajączka do Lublina". Projekt przygotowany został z okazji Wielkiego Jubileuszu 700 - lecia Miasta. Przedstawia panoramę południowej części miasta z początku XIX wieku. Inspiracją był obraz autorstwa Philipa Dombecka, wiszący obecnie w gabinecie prezydenta Lublina. Do celebrowanego niedawno 700 - lecia miasta nawiązuje również mural Dawida Ryski który ozdobił ścianę bloku przy ul. Samsonowicza 51A. To pierwszy projekt znanego artysty rysownika, grafika i ilustratora zrealizowany w przestrzeni miejskiej. Widać na nim kolorowe, charakterystyczne dla miasta budynki: m.in. Bramę Krakowską, lubelski Zamek, Centrum Spotkania Kultur czy gmach Poczty Polskiej. Mural przy ul. Wiercieńskiego 5 przedstawia panoramę Starego Miasta z motywem powstania styczniowego w tle. Powstał z inicjatywy mieszkańców, którzy chcieli dodać okolicy więcej koloru i podkreślić lokalną historię. Przechodnie często zatrzymują się na widok fragmentu "Poematu o Mieście Lublinie" Józefa Czechowicza, umieszczonego na budynku Domu Słów, przy ul. Żmigród 1. Ten znany poeta urodził się, tworzył i zmarł w Lublinie. Mural powstał w ramach Lubelskich Spotkań Literackich "Miasto Poezji" i stanowi hołd dla poety związanego z Lublinem. Na skrzyżowaniu ulic Cyruliczej i Furmańskiej podziwiać można "Czułość Ryb". Autotorem projektu jest Rafał Eret, zaś wykonawcą malarskiej fantazji "Czułość Ryb" jest Cezary Hunkiewicz. Mural nawiązuje do genezy nazwy "Lublin". Podobnie było z Neuronami miasta projektu Pablo Caviedesa. Mural "Intermittencies of the Night", którego autorem jest Pablo Caviedes, powstał z okazji Nocy Kultury 2024 i nawiązuje do hasła festiwalu - "neurony miasta"Nawiązaniem do położenia miasta jest Ściana Wschodnia - Tomasza Bielaka. Ludzie stąd ciągle mają w pamięci określenie "ściana wschodnia" i przez to czują się gorsi. Dlatego namalowałem postać, która wypycha tę ścianę - mówi Tomasz Bielak, autor muralu przy ul. Junoszy 47a.
Czas trwania: 13min. / 2025 / cykl reportażyOpis (streszczenie): Unia Lubelska, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Państwowe Muzeum na Majdanku, Sztukmistrz z Lublina - to jedne z pierwszych skojarzeń odnoszące się do Lublina, ale miasto nad Bystrzycą zapisało się równie mocno we współczesnej historii Polski, zarówno tej gospodarczej, jak i politycznej. W dzisiejszym odcinku szlakiem lubelskich murali zaprezentujemy cztery malowidła. "Lubelski Lipiec 1980" nawiązuje do strajków z lipca 1980 roku. Kolejny upamiętnia historię i działalność fabryki samochodów ciężarowych w Lublinie. Na innym, autorstwa Waone odnajdziemy nawiązanie do bieżących wydarzeń i sprzeciw wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę. Pokażemy także mural wielu artystów, który powstał w ramach festiwalu "Meeting of styles".
Czas trwania: 13min. / 2025 / cykl reportażyOpis (streszczenie): Wernisaże, pokazy, warsztaty, koncerty, festiwale. Te okazjonalne ale i te cykliczne. Lublin to miasto z bogatą ofertą kulturalną która sprawia, że zarówno mieszkańcy jak i turyści przyjeżdżający do miasta nad Bystrzycą, mają w czym wybierać. Po wielu wydarzeniach dziejących się w przestrzeni miasta pozostają ścienne malowidła. Dzisiejszą wędrówkę szlakiem lubelskich murali rozpoczynamy od wizyty na ul. Grażyny gdzie w bliskim sąsiedztwie odnaleźć można dwa murale. Pierwszy z nich upamiętnia 40 - lecie Lubelskich Spotkań Plastycznych, jednego z ważniejszych wydarzeń w historii polskiej sztuki w przestrzeni miejskiej. Od 2008 roku w mieście Sztukmistrza z Lublina odbywa się festiwal sztuki nowego cyrku. Nawiązaniem do jednej z edycji festiwalowych zmagań jest malowidło na jednej ze ścian przy ul. Żwirki i Wigury zainspirowane właśnie Carnavalem Sztukmistrzów. Kolorowy malunek w pobliżu budynku dawnej Astorii widoczny z ul. Lipowej, wykonał duet Cekas i Lump. Ale Lublin to także miasto łączące Wschód z Zachodem - również w wymiarze kulturalnym. Wschód Kultury Inne Brzmienia to festiwal goszczący w mieście od 2008 roku, który doczekał się już dwóch swoich murali. Pierwszy przy ul. Narutowicza 59 to obraz autorstwa poznańskiego muralisty Tone, Przedstawia niewidomą postać wsłuchującą się w dźwięk zegarów. Ukraiński artysta Aleksiej Kislow jest autorem muralu przy ul. Lubartowskiej 55, który powstał w ramach festiwalu a który może kojarzyć się z klimatem "Alicji w Krainie Czarów". Przedstawia kota z kobiecą twarzą, siedzącego pod drzewem - grzybem, z miejską zabudową i gwiaździstym niebem w tle. Korzystający z Dworca Metropolitarnego Lublin często chodzą z głową w przysłowiowych chmurach. Być może dlatego, że na ścianie jednej z kamienic zlokalizowanej u zbiegu Placu Dworcowego i ulicy Dworcowej powstał wyjątkowy mural, przedstawiający symbole i tradycje miasta. Nawiązuje do tytułu Europejskiej Stolicy Młodzieży w 2023 roku. W sąsiedztwie Dworca PKP przy ul. Pocztowej podziwiać można kolejny mural, który powstał w 2015 roku w ramach VIII edycji festiwalu "All My City". Jego twórcą jest Finera, twórca graffiti z Warszawy. Swoistym ewenementem jest malowidło z ul. Wieniawskiej. Mural na ścianie kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 55 powstał w celu dopingowania i uhonorowania rekordzistki świata Aleksandry Mirosław. Wysoki na 15 metrów mural przedstawia etapy wspinaczki.
Czas trwania: 13min. / 2025 / cykl reportażyMurale w mieście zaklęte można obejrzeć w programie stacji:
Emisje miały lub będą miały miejsce w: TVP3 Lublin
Lista zwiera odnośniki do stron typów związanych z prezentowaną audycją: