Emisja Nowohucka Kronika Filmowa będzie miała miejsce (premiera, powtórka):
Program TV na 6 kwietnia 2026 (Poniedziałek)Opis (streszczenie): Cotygodniowy magazyn poświęcony historii i współczesności Nowej Huty. Prezentuje wydarzenia kulturalne i społeczne oraz ciekawych ludzi z tej dzielnicy Krakowa.
Czas trwania: 8min. / 2026 / magazynEmisja Nowohucka Kronika Filmowa miała miejsce:
Opis (streszczenie): Pani Anna Woś jest rodowitą Braniczanką. Urodziła się w 1957 roku w domu pod strzechą, gdzie było gospodarstwo. To był czas gdy w okolicach Branic budowano Nową Hutę. Jej mama przez większość swojego życia pracowała w Branicach w lokalnym sklepie. Tata Stanisław przyjechał do Krakowa z Tarnopolu i pracował jako felczer w paramilitarnej Powszechnej Organizacji SP (Służba Polsce), która brała udział w budowie Nowej Huty. Jako felczer udzielał pomocy medycznej osobom, które budowały Nową Hutę. Tata pani Anny przychodził do sklepu w Branicach, gdzie pracowała mama i tak się poznali. Został w Branicach na stałe. Pani Anna z mężem Franciszkiem poznała się w szkole podstawowej w Branicach. Franciszek mieszkał w zabudowaniach na terenie dworku w Branicach w tzw. "gorzelni", gdzie dawniej produkowano piwo i spirytus. Gdy zaczęły się wywłaszczenia terenów pod Nową Hutę i Kombinat, to rodzice Franciszka stanęli przed dylematem czy zostać na terenie Branic czy przenieść się do miasta. Przywiązanie do ziemi wygrało. Prowadzili gospodarstwo warzywniczo - rolnicze. Mama pani Ani sprzedała domek i poszła mieszkać na czwarte piętro bloku na osiedlu Bohaterów Września. Nigdy się tam nie odnalazła. Tęskniła za wsią. Z czasem jak Branice zostały wciągnięte w obszar miasta, zaczęto budować infrastrukturę (telefon, wodociągi) i życie w dawnej wsi zaczęło być łatwiejsze. Pani Ania po szkole poszła do pracy do mamy do sklepu w Branicach i tam pracowała aż do urodzenia dzieci. Gdy dzieci podrosły poszła do pracy do pobliskiego Zakładu Produkcji Papieru Toaletowego. W czasach PRL - u papieru toaletowego nie było, więc był cennym towarem, do którego miała dostęp pani Ania. Tata Franciszka był rolnikiem i kowalem. Syn przejął gospodarstwo i nauczył się fachu kowala. Pracę na roli łączył z pracą w Hucie im. Lenina na oddziale Zakładu Materiałów Ogniotrwałych. Franciszek i Anna wzięli ślub w bardzo młodym wieku i są już razem 50 lat. Bardzo się kochają i kochają Branice, których za nic w świecie nie opuszczą.
Opis (streszczenie): WŁADYSŁAW ŁOPATKA urodził się w Wesołowie, w urokliwej kotlinie rzeki Dunajec. Do Nowej Huty przybył w roku 1961, w Hucie Lenina przepracował 42 lata. Był członkiem Nowohuckiego Klubu Literackiego. Podczas nauki w Technikum Elektrycznym nr 2 na os. Szkolnym, pierwszy raz zetknął się z tenisem stołowym i zakochał się z wzajemnością. Od 1967 jest członkiem TKKF i jest nim po dziś dzień. Organizował setki imprez sportowych w Krakowie i Nowej Hucie związanych nie tylko z tenisem stołowym. Jest autorem 11 książek, których część poświęcona jest naszej dzielnicy. Jest prawdziwą kopalnią wiedzy o Nowej Hucie, redaktorem naczelnym pisma "Kurier Małopolskiego TKKF", brązowym medalistą Mistrzostw Polski Weteranów w Tenisie Stołowym, literatem, miłośnikiem szachów, Nowohucianinem z wyboru.
Czas trwania: 6min. / 2026 / magazynOpis (streszczenie): Rodzinna pasja - Mikołaj Mikołajczyk to znany nowohucki fotograf od najmłodszych lat związany z Nową Hutą. Od 50 lat na os. Teatralnym znajduje się jego studio fotograficzne. Fotografia to całe jego życie i pasja którą zaraził swojego syna Adama. Obecnie obydwaj specjalizują się w fotografii portretowej, która jest teraz bardzo popularna. Ich zaangażowanie i pasja z jaką podchodzą do zawodu fotografa jest godna podziwu i naśladowania, a zdobyte nagrody i wyróżnienia są tego potwierdzeniem. Historia jednej fotografii - Jedna z fotografii z okazji 70 lecia Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie przedstawia historię, która wydarzyła się w 1977 roku. Na zdjęciu utrwalono moment związany z drugimi urodzinami Stanisława Dudziaka, który ciężko poparzył sobie obydwie dłonie po dotknięciu rozgrzanego pieca. Trafił wtedy do szpitala, gdzie lekarze i pielęgniarki udzielili mu pomocy i zapobiegli amputacji rąk. Rzecznik Szpitala Żeromskiego, Anna Górska poprzez media społecznościowe odnalazła kontakt z ponad pięćdziesięcioletnim dzisiaj Stanisławem Dudziakiem i zaprosiła go do Szpitala jak również pielęgniarkę, która się wtedy opiekowała dwuletnim Stasiem. Pan Stanisław opowiedział historię swojego pobytu w szpitalu oraz to że ponad roczny pobyt w tym miejscu był okazją do nawiązania rodzinnych relacji z personelem medycznym, który doprowadził ręce pacjenta do pełnej sprawności.
Czas trwania: 7min. / 2026 / magazynOpis (streszczenie): Relacja z konferencji prasowej Ośrodka Kultury Norwida. W dużej sali ARTzona przedstawiciele OKN zaprezentowali plany na 2026 rok. Kolejny felieton Kroniki poświęcony będzie mało znanemu pomnikowi Lenina, który stał przez krótki okres przed dawną Hutą im. Lenina.
Opis (streszczenie): Karolina Przywała pochodzi spod Łodzi. Na studiach w Krakowie poznała męża, który zaczął odkrywać przed nią Nową Hutę. Sześć lat temu gdy szukali własnego mieszkania postanowili, że zamieszkają właśnie tutaj. Wybrali Mistrzejowice i osiedle Oświecenia, które dzięki licznym parkom, zieleni i placom zabaw było dobrym miejscem dla rodzin. Przy drugim urlopie macierzyńskim Karolina powiedziała do swojego męża, że coś by wymyśliła na tym urlopie macierzyńskim. I tak się stało, że mąż na jednej z konferencji poznał kobietę, która założyła w Warszawie pierwszy chór mam na Bemowie. Karolina skontaktowała się z założycielką, przeszła szkolenie i postanowiła założyć taki chór w Krakowie. Blisko był Klub Kuźnia Ośrodka Kultury Norwida, który otworzył się na taką inicjatywę. Karolina znalazła osobę, która zgodziła się poprowadzić chór mam i w ten sposób na terenie Krakowa powstał pierwszy chór mam w Mistrzejowicach na osiedlu Złotego Wieku. Mamy spotykają się raz w tygodniu przed południem, kiedy dzieci są w miarę wypoczęte. Chór mam to przede wszystkim przestrzeń dla kobiet, to jest ich czas, gdzie oprócz śpiewu mogą poznać się nawzajem i wymienić doświadczeniem macierzyńskim, zawodowym, dać wsparcie innym mamom. Karolina ma obecnie 35 lat, jest liderką chóru i cieszy się czasem, który spędza z trójką swoich dzieci.
Opis (streszczenie): Audycja poświęcona Dorocie Rudy - Rudkowskiej, zmarłej 1 grudnia 2025 roku. Pani Dorota kierowała Młodzieżowym Domem Kultury im. Andrzeja Bursy w Nowej Hucie. Była legendą lokalnej kultury - wychowała całe pokolenia młodych ludzi, wspierała ich talenty, budowała w Mistrzejowicach miejsce, w którym można było marzyć, tworzyć i dorastać blisko sztuki.
Opis (streszczenie): Kujawy Kępa to dawny przysiółek składający się z kilkunastu domów leżących w pobliżu koryta Wisły. Gdy zaczęto budować Nową Hutę i kombinat to na terenie Kujaw zaplanowano składowisko odpadów produkcyjnych z huty: popiołów schłodzonych wodą i szlamu pozostałego po czyszczeniu pieców hutniczych. Dla mieszkańców tych terenów, którzy byli rolnikami, sadownikami, to był koniec świata. Musieli opuścić swoją ojcowiznę, a ich pola i domy były niszczone. Siostry Anna i Kasia z domu Gajoch pamiętają ten czas wielkich zmian, wywłaszczania i przeprowadzki. Gdyby ktoś Kasię zapytał: co jej się w życiu najbardziej udało, odpowiedziałaby, że dzieciństwo. Mimo iż rodzice Kasi i Anny nie byli wykształceni potrafili stworzyć taką atmosferę w domu, że jak jej jest dzisiaj ciężko, przypomina sobie swoje dzieciństwo na Kujawach Kępie.
Opis (streszczenie): Relacja z wernisażu wystawy „Dom Sztuki. Dom Ludzi. 70 lat Ośrodka Kultury Norwida”, który odbył się w Galerii Huta Sztuki. Wystawa zorganizowana została z okazji obchodów jubileuszu 70-lecia działalności Ośrodka Kultury Norwida.
Nowohucka Kronika Filmowa można obejrzeć w programie stacji:
Emisje miały lub będą miały miejsce w: TVP3 Kraków