Emisja Plebania będzie miała miejsce (premiera, powtórka):
Program TV na 20 czerwca 2026 (Sobota)Opis (streszczenie): Piotr wzywa Korę na posterunek, ponieważ odnalazł się jej samochód. Przy okazji pyta kobietę, czy na pewno chce wycofać oskarżenie. Jej opis przecież dokładnie pasuje do chłopców, którzy wczoraj byli przesłuchiwani. Kora tłumaczy, że nie chciałaby skrzywdzić chłopców nieuzasadnionym oskarżeniem. Na plebanii toczy się rozmowa na temat Michała i przyczyn jego postępowania. Antek twierdzi, że nienawiść bierze się ze strachu, a Michał panicznie boi się fizyka. Antka zastanawia też radość fizyka z tego, że Michał może skończyć w poprawczaku. Jest przekonany, że między nauczycielem i uczniem dzieje się coś złego. Postanawia dowiedzieć się prawdy. Kora spotyka się z Traczem w samochodzie za Tulczynem. Janusz ma dla niej dodatkowe zlecenie, płatne ekstra. Kora ma bowiem złożyć niezapowiedziane wizyty Grzybowi i Adzie i przypomnieć im, jak powinni głosować podczas posiedzenia rady gminy. Kora wynajmuje pokój u Krystyny. Okazuje się, że Krystyna i Kora to koleżanki sprzed lat. Janusz proponuje Karolowi układ: pomoże mu wrócić do polityki i biznesu w zamian za sprzeciwienie się Walencikowi podczas posiedzenia rady gminy. Karol ma się stać liderem opozycji przeciw Walencikowi.
Czas trwania: 21min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Do kancelarii proboszcza przychodzi babcia z wnukiem z podziękowaniami za pomoc, za dodanie otuchy w trudnych chwilach. Michał jest onieśmielony. Babcia prosi o mszę dziękczynną za ocalenie wnuka. W domu Jaro trwa kłótnia pomiędzy Jaro i matką. Ada nie może dać sobie rady z synem, który jest arogancki i niegrzeczny. Jaro wychodzi z domu trzaskając drzwiami. Kora przychodzi do domu Ady, przedstawia się jako osoba, która została sterroryzowana i okradziona przez jej syna i kolegę. Grozi policją i prokuratorem, chyba że Ada jako radna zagłosuje przeciw umorzeniu kary Walencikowi. Antek rozmawia z Michałem w cztery oczy. Chłopak przyznaje, że podłożył bombę przez nauczyciela fizyki, który uwziął się na niego w szkole. Fizyka najwyraźniej cieszy myśl, ze grozi mu poprawczak. Do kancelarii zagląda Machejko. Przyszedł w sprawie pracy kościelnego. Nie ukrywa przed proboszczem, że bardziej Kaśce zależy na pracy niż jemu samemu. Ale dla niej jest zdolny do poświęceń. Prosi więc o przyjęcie na próbę. Antek spotyka przed szkołą fizyka. Próbuje dowiedzieć się, dlaczego nauczyciel ma tak negatywny stosunek do Michała, przecież to niegłupi chłopak. W zakrystii Machejko uczy się pod okiem proboszcza nazw naczyń liturgicznych. Na posterunku trwa przesłuchanie Jaro i Michała. Przychodzi Kora, która nagle wycofuje oskarżenie. Twierdzi, ze nie zna tych chłopców. Piotr jest zdumiony. Do domu Tracza zostaje sprowadzony prosto ze szpitala psychiatrycznegoKarol Śliwiński. Januszowi jest obojętne, czy Karol jest czubkiem czy nie. Ważne, że zasiada w Radzie Gminy
Opis (streszczenie): Antek wybiera się na rozmowę z nauczycielem fizyki. Chce poznać przyczyny konfliktu między nauczycielem a Michałem. Nauczyciel twierdzi, że chłopak podłożył bombę i musi ponieść karę. Fizyk stoi na stanowisku, że z uczniami trzeba postępować surowo, bo inaczej wejdą dorosłym na głowę. Antek wyznaje, że chce zaapelować do sumienia chłopców, wskazać im właściwą drogę. Do sklepu Grzybów znów zagląda Kora. Przypomina swojemu adoratorowi, jak ma się zachować podczas obrad rady gminy. Kora opowiada, jak bardzo Walencik ją zranił. Grzyb ma jej pomóc się zemścić. Jeśli nie będzie posłuszny, żona dowie się o jego zdradzie. Antek namawia dyrektorkę szkoły, żeby wydała chłopcom opinię, która nie pogrążałaby ich w oczachsądu. Prosi dla nich o szansę na poprawę, a nie przymykanie oczu na ich winy. Walencik przychodzi do sklepu Grzyba po zakupy. Grzyb próbuje się dowiedzieć od niego czegoś więcej na temat Kory. Walencik twierdzi, że nie zna takiej osoby. W restauracji Karol, na rauszu, snuje opowieści o sobie. Zapewnia Krystynę, że wkrótce rozwinie skrzydła w gminie. Opowieściom Karola bacznie przysłuchuje się Kora. Krystyna mówi jej, że to były wójt, który najwyraźniej ma jakiś układ z Traczem.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Machejko uczy się w zakrystii nazw naczyń liturgicznych, próbuje także wina mszalnego. Tłumaczy się wzburzonej Kaśce, że nie może pozwolić, żeby ksiądz się otruł np. zepsutym winem. Tracz przegląda zdjęcia przekupionych radnych, zastanawia się, jak złamać kolejnego radnego, tym razem weterynarza. Celina donosi mu, że mężczyzna ma problem z alkoholem. Karol bez uprzedzenia przychodzi do gminy na spotkanie z wójtem. Jest w doskonałym nastroju, zagaduje Jagodę i Sandrę. Proboszcz uświadamia Machejce, że bycie kościelnym nie sprowadza się tylko do drobnych napraw i czyszczenia naczyń liturgicznych. Trzeba mieć także wysoką świadomość i wiedzę religijną. Zaleca Machejce czytanie żywotów świętych. Karol oświadcza wójtowi, że wraca do polityki i ma zamiar stanąć na czele opozycji w radzie gminy. Antek odwiedza Michała w domu. Chce z nim poważnie porozmawiać, ale Michał się wykręca. Antek próbuje przekonać chłopaka, żeby udowodnił fizykowi, że mylił się co do niego. Dyrektorka też chce dać mu szansę, ale chłopiec musi ją do siebie przekonać. Michał postanawia na początek naradzić się z Jaro.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Na plebanię przychodzą Machejkowie, oboje odświętnie ubrani. Chcą rozmawiać z proboszczem na temat wynagrodzenia za pracę kościelnego. Michał próbuje przekonać Jaro do działania. Ksiądz Antek wstawił się za nimi. Jaro w to nie wierzy, uważa, że wikary jest w zmowie z fizykiem, i nie zamierza żebrać o łaskę. Chce uciekać w świat. Michał woli poprawczak od ucieczki. Nie chce dać fizykowi takiej satysfakcji. Proboszcz przedstawia Machejce umowę o pracę na pół etatu z premią za wszystkie soboty, niedziele i święta. Proponuje 500 zł, ale obiecuje, że Machejko będzie miał trzy razy tyle premii. Nowy kościelny chciałby pracować na cały etat. Karol otrzymuje naganę od Tracza za to, że bez jego zgody rozpowiadał w urzędzie gminy o przyszłej walce z wójtem. Naraził przez to całą operację i misterny plan zniszczenia Walencika. Po wyjściu od proboszcza Machejko relacjonuje Kaśce, że dostał pracę na pół etatu. Kaśka jest zła, że mąż się nie targował o cały etat i nawet nie zapytał, ile wynosi premia za wesela, pogrzeby i święta. Tracz wzywa do siebie Ślebodę i jasno stawia sprawę. Brakuje mu jeszcze jednego głosu w radzie gminy przeciwko Walencikowi. Ma na myśli weterynarza, który lubi popijać. Śleboda ma znaleźć pretekst, żeby zaprosić weterynarza do siebie, napić się z nim, a później zadzwonić do Tracza.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Pod pretekstem choroby krowy Śleboda ściąga do siebie weterynarza. Przy okazji proponuje weterynarzowi kieliszek koniaku. Antek spotyka się z Korą w restauracji. Chce porozmawiać z kobietą na temat Michała i Jaro. Kora twierdzi, że nie zna chłopaków. Wikary pokazuje jej kostki do gry, które chłopcy ukradli z samochodu Kory. Weterynarz wzbrania się przed piciem, ponieważ musi jechać do następnego klienta. Śleboda nalega. Weterynarz upija łyk koniaku i odjeżdża. Antek ma zamiar dotrzeć do prawdy, pyta Korę, dlaczego skłamała na posterunku policji. Przecież Michał i Jaro ją napadli i ukradli samochód. Kora tłumaczy, że żal jej się zrobiło chłopców. Antek sugeruje, ze ktoś zapłacił za jej milczenie... Kora zaczyna się denerwować. Weterynarz w dobrym nastroju jedzie szosą. Nagle policja zatrzymuje go i nakazuje chuchnąć w alkomat. Wychodzi pół promila. Weterynarz chce zapłacić. Policjanci są nieubłagani - nakazują usunąć samochód z szosy i zabierają prawo jazdy. Antek przychodzi do domu Jaro, chce porozmawiać z matką chłopca. Jaro wyjawia księdzu, że niedawno odwiedziła ich Kora. Według chłopca to mama zapłaciła za wycofanie oskarżeń Kory. Prawda jest inna, Ada wyznaje księdzu, że kobieta nie chciała pieniędzy, tylko jej głosu przeciwko Walencikowi na Radzie Gminy. Zdenerwowany weterynarz wydzwania po pomoc do kolegi. Nagle podjeżdża Kora, oferuje mężczyźnie pomoc w odzyskaniu prawa jazdy.
Czas trwania: 21min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Kora spotyka się z weterynarzem z restauracji i przekazuje mu ksero prawa jazdy. Mężczyzna jest zaskoczony, że tak łatwo udało się odzyskaćdokumenty. zastanawia się, ile to będzie kosztować? Ale Kora nie chce pieniędzy, jedynie oczekuje drobnej przysługi: potrzebuje głosu weterynarza za utrzymaniem kary dla Walencika na jutrzejszym posiedzeniu rady gminy. Do kancelarii proboszcza zagląda Walencik, chce dać na mszę, bo nazajutrz Rada Gminy znowu ma go sądzić. Krystyna przysłuchuje się rozmowie Kory z weterynarzem. Jest zaniepokojona tą sytuacją. Do gospody zagląda Antek. Zaczyna wypytywać Korę, dlaczego ta szantażem nakłania Adę do głosowania przeciwko Walencikowi. Kora jest wzburzona - Jakim prawem jest szpiegowana? Jaro przychodzi na posterunek i zeznaje, że to on z Michałem napadli na Korę. Przyznaje się do wszystkiego - do podłożenia bomby również - i oddaje się w ręce policji. Krystyna i Antek wzywają Walencika do restauracji. Walencik twierdzi, że nie zna Kory, nigdy jej nie widział. Kora ucieka tylnym wyjściem z restauracji. Kora przychodzi zdenerwowana do Tracza i relacjonuje, że ksiądz i Krystyna depczą jej po piętach. a Antek wie o szantażowaniu Ady. W dodatku dzwoni Jaro i informuje, że oddał się w ręce policji. Tracz się wścieka, musi do jutra zdobyć jeszcze jeden głos przeciwko Walencikowi..
Czas trwania: 21min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Krystyna razem z Walencikiem i Antkiem naradzają się w kancelarii u proboszcza. Wszystkich nurtuje, dlaczego Kora mści się na Walenciku, który przecież nigdy wcześniej jej nie znał. Ada nie wybiera się na posiedzenie rady gminy. Jaro namawia matkę, żeby poszła głosować w zgodzie z własnym sumieniem. Proboszcz drukuje pełną listę radnych. Wszyscy dochodzą do wniosku, że chcąc zaszkodzić Zenkowi Walencikowi, Kora musi przekupić większość radnych. Kobieta jest prawdopodobnie narzędziem w rękach Tracza, który mści się za podpalenie jego własności. Janusz głowi się nad tym, jak zdobyć jeszcze jeden głos. W radzie gminy zasiada 12 radnych. Sześciu ma po swojej stronie, brakuje jednego, żeby przeważyć szalę. Celina podsuwa pracodawcy kandydaturę Korońskiego, strasznego skąpca. Koroński, ku zdziwieniu żony, nie wybiera się jednak na posiedzenie rady. Bardziej opłaca mu się pojechać do Hrubielowa. Wygrał bowiem 300 - złotowy bon na zakupy. Proboszcz spotyka się z Henrykiem. Prosi o możliwość zabrania głosu na posiedzeniu i odwołania się do sumienia radnych. Chodzi przecież o życie człowieka i jego rodziny. Walencik modli się żarliwie w kościele o swoje ocalenie. Proboszcz wchodzi do pokoju obrad i przed zgromadzonymi radnymi odwołuje się do ich sumienia. Prosi ich, żeby odróżniając dobro od zła, wydali sprawiedliwy wyrok. Do sklepu z dewocjonaliami zagląda Koroński i pokazuje bon. Sprzedawca informuje, że prezent otrzymuje od dobroczyńcy, który zastrzegł sobie anonimowość. Koroński może wybrać sobie dowolne dewocjonalia w cenie do 300 zł. Na sesję zjawili się wszyscy radni z wyjątkiem Korońskiego. Karol, zdenerwowany wizytą księdza w gminie, żąda utajnienia głosowania. Sandra podlicza głosy.
Czas trwania: 21min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Po porannej mszy Walencik dziękuje proboszczowi za pomoc. Gdyby ksiądz nie poruszył serc i sumień radnych, Walencik musiałby zapłacić karę 800 tysięcy zł i byłby skończony. Pięciu radnych było za Zenkiem, 5 przeciwko, a jeden głos się wstrzymał. Wiadomo, że to sprawka Tracza, Walencik zamierza z nim porozmawiać. Janusz próbuje dociec, którego z radnych ruszyło sumienie i wstrzymał się od głosu. Tracz konstatuje, że kto przyjdzie do proboszcza, będzie zdrajcą. Jeden z radnych czuje się winny, gryzie go sumienie i na pewno pójdzie szukać rozgrzeszenia do kościoła. Zleca ochroniarzowi obserwację plebanii. Antek dziękuje Adzie, że nie uległa szantażowi i zagłosowała zgodnie z własnym sumieniem. Ada wyznaje, że syn ją namówił, żeby uczestniczyła w głosowaniu, i poza tym sam poszedł na policję i przyznał się do wszystkiego. Ochroniarz fotografuje Grzyba wchodzącego na plebanię. Grzyb wyznaje księdzu, że ruszyło go sumienie i wstrzymał się od głosu. Przyznaje się też do kontaktów z Korą. Został zaszantażowany przez kobietę, jeśli zagłosowałby za uchyleniem kary - Kora doniosłaby Grzybowej o zdradzie męża. Walencik wchodzi do domu Tracza i rusza na niego z pięściami. Jaro i Michał przychodzą do Dyrektorki szkoły z przeprosinami. Obiecują poprawę i proszą o jeszcze jedną szansę. Fizyk jest oburzony tak łagodnym traktowaniem uczniów. Antek stoi w obronie chłopaków. Nauczyciel zakłada się z wikarym, że jeśli choć raz do końca roku szkolnego chłopcy coś zbroją, to ksiądz ze szkoły odejdzie.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Janusz jest wściekły na Grzyba, chce się z nim rozprawić za to, że zniszczył jego misterny plan. Do zadania zniszczenia Grzyba wybiera Karola. W gminie Śleboda przekomarza się z wójtem na temat wczorajszego głosowania. Śleboda uważa, że skoro był remis, to kara jest w mocy. Henryk natomiast jest zdania, że radni nie byli zgodni i nie podjęli żadnej decyzji. Trzeba zatem powtórzyć głosowanie. Proboszcz przychodzi do Krystyny porozmawiać o Korze. Krystyna nie wie dużo na jej temat, ale to, co wie, wydaje się mocno podejrzane. Do restauracji wchodzi weterynarz, który poszukuje Kory. Proboszcz wyciąga od niego prawdę na temat obiecanego głosu przeciwko Walencikowi w zamian za odzyskanie prawa jazdy. Karol przychodzi do sklepu Grzybów i emabluje Grzybową, twierdzi, że zawsze ją podziwiał, wysyłał znaki, ale Grzybowa tego nie zauważała. A poza tym wie, że jej mąż jązdradza. Na dowód pokazuje jej nagranie z telefonu. Grzybowa jest w szoku. Grzybowa na krawędzi płaczu pokazuje Grzybowi zdjęcie Kory zrobione telefonem i wychodzi ze sklepu.
Czas trwania: 21min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Grzybowa przychodzi do proboszcza, prosząc o dyskrecję. Wyrzuciła z domu Grzyba, gdyż dostała dowód jego zdrady - film z udziałem Kory i Grzyba w dwuznacznej sytuacji. Proboszcz namawia Grzybową, żeby jednak przebaczyła mężowi zdradę. Grzyb pomieszkuje u Zbyszka w świetlicy. Jedzą razem śniadanie. Zbyszek namawia kolegę, żeby spróbował wrócić do żony. W domu Tracza Karol wychwala walory Zofii. Twierdzi, że jest ona wulkanem kobiecości, niezwykle szlachetną i wrażliwą kobietą. Karol prosi Tracza o kieszonkowe. Martyniukowa przychodzi na zakupy do sklepu Grzybów. Jest zdziwiona, że Grzybowa sama dźwiga kartony. Grzybowa oświadcza, że mąż czuje się kiepsko i wybiera się do sanatorium. Na plebanii Walencik informuje proboszcza, że głosowanie w radzie będzie powtórzone. Domyśla się też, że radni zostali zaszantażowani. Piotr przesłuchuje weterynarza, który zeznaje, że wypił kieliszek, jechał samochodem, został zatrzymany przez policję i zaszantażowany przez Korę. W rejestrze policji fakt zatrzymania samochodu i odebrania prawa jazdy nie jest jednak odnotowany. Wygląda na to, że ktoś oszukał weterynarza. Karol wkracza do sklepu Grzybowej z bukietem kwiatów i z przeprosinami, że pokazał jej zdjęcia rozwodowe i wmieszał się w życie prywatne. Grzybowa jest zaskoczona i zadowolona z prezentu. Proboszcz zastaje Józefinę we łzach. Okazuje się, że przyszedł list od biskupa, który zarządza przeniesienie wikarego.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Michał i Jaro przychodzą na plebanię do księdza Antka. Proboszcz informuje ich, że ksiądz Antek pojechał na poważną rozmowę do biskupa. Chłopcy są zaskoczeni i zasmuceni. Nie chcą, żeby Antek ich opuszczał. Opowiadają proboszczowi o zakładzie. Jeśli nie poprawią swojego zachowania, to ksiądz Antek zrezygnuje z pracy w szkole. Jeśli więc ksiądz Antek zostanie przeniesiony, to będzie tak, jakby zakładu nie było. Fizyk znów wygra i będzie dalej znęcał się nad Michałem. Janusz nie poddaje się. Po przegranej z Walencikiem trzyma w zanadrzu tajną broń w postaci Sandry. Tymczasem Sandra szykuje się na randkę z Traczem. Przed urząd gminy Tracz podstawia samochód. Sandra zostaje zaproszona na romantyczną przejażdżkę i podjęta najlepszym szampanem. Ksiądz Antek od kilku godzin czeka w sekretariacie kurii na spotkanie z biskupem. Do kurii wpadają Jaro i Michał i wpraszają się do biskupa. Nie chcą odejścia księdza Antka. Bez niego nie dadzą sobie rady w szkole. Janusz w samochodzie wyznaje Sandrze, że jest cudowną kobietą, ale on musi z bólem serca przerwać ten romans, bo dziewczyna zasługuje na kogoś lepszego. Sandry jest zrozpaczona. Biskup przystaje na prośby chłopców, ale stawia jeden warunek: mają udowodnić, że warto byłoim zaufać.
Czas trwania: 20min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): W urzędzie gminie załamana Sandra zwierza się Jagodzie, że wczoraj Tracz ją rzucił, twierdząc, że robi to dla jej dobra. Dziewczyna jest przekonana, że Tracz jest uczciwym człowiekiem: nie wykorzystał jej, tylko boi się zaangażować. Chce jeszcze raz spotkać się z Januszem. Józefina jest szczęśliwa, widząc wikarego Antka na plebanii. Myślała, że już go więcej nie zobaczy. Na szczęście, biskup cofnął decyzję. Antek zostaje w Tulczynie dzięki interwencji Michała i Jaro. Karol pomaga Grzybowej w sklepie, prawiąc jej przy okazji komplementy. Do sklepu przychodzi Rafał w poszukiwaniu pracy. Grzybowa przyjmuje go na próbę. Ma zacząć pracę od jutra. Sandra odwiedza Tracza w domu. Mówi mu, że jest bardzo wrażliwym, czułym mężczyzną, a jej zależy na takim. Jest gotowa zrobić wszystko, żeby uratować ich związek. Słysząc te słowa, Janusz prosi dziewczynę o małą przysługę: miałaby sfałszować wyniki głosowania. Sandra chce być z Traczem, ale nie potrafi tego zrobić. Wychodzi ze łzami w oczach.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Janusz ma od rana doskonały humor. Jest pewny, że Sandra wykona zadanie. Uważa, że zakochana kobieta zrobi dla mężczyzny wszystko. Sandra przychodzi do Tracza po nieprzespanej nocy. Oświadcza ukochanemu, że pomoże mu sfałszować wyniki głosowania w sprawie Walencika. Chce być z Traczem na dobre i na złe. Rafał informuje przyjaciół, że rozpoczyna pracę w sklepie u Grzybowej. Janusz instruuje Sandrę, co ma zrobić: musi dostarczyć mu urnę z głosami i kartami do głosowania. Do siedliska przychodzi zziębnięta i wyczerpana staruszka. Najwyraźniej zabłądziła w lesie. Magda i Mateusz wypytują ją o miejsce zamieszkania, ale staruszka nic nie pamięta. Sandra przychodzi prosto z pracy do Tracza. Przynosi zapieczętowaną urnę do głosowania.
Czas trwania: 20min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Do domu Tracza wpada Walencik, jest wściekły. Janusz spokojnie informuje go, że wykupi jego dom i gospodarstwo i może nawet pozwoli mu nadal tam mieszkać, jeśli Walencik z żoną i dziećmi padnie przed nim na kolana. Helena rozmawia z młodymi, nie może przypomnieć sobie gdzie mieszka. Nagle kubek wypada jej z rąk, zasłania się i błagalnym głosem prosi, żeby jej nie bito. Magda i Mateusz sa zaskoczenireakcją kobiety. Tymczasem Helena płacze wystraszona.
Czas trwania: 20min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Walencik z córką zmierzają wczesnym rankiem na roraty do kościoła. Proboszcz na mszy tłumaczy wiernym znaczenie adwentu - to czas, który przygotowuje na ostateczne przyjście Zbawiciela, czas radosnego oczekiwania na jego narodziny. Henryk szykuje się do pracy, ma kiepski nastrój, ponieważ jest bezradny wobec werdyktu rady gminy przeciwko Walencikowi. Wala stara się nakłonić męża do działania. Nie można przecież zostawić Walencika w obliczu takiej tragedii. Po mszy Walencik rozmawia z proboszczem. Zdesperowany chłop próbuje namówić proboszcza, żeby ojcowiznę wystawioną na licytację wykupił Kościół - wtedy będzie spokojny. Obiecuje proboszczowi, że wszystko by odpracował, co do grosza. Proboszcz twierdzi, że nie jest to takie proste, bo na wykup musi się zgodzić biskup. W siedlisku Magda próbuje pomóc pani Helenie w przypomnieniu faktów z jej życia. Ale staruszka w dalszym ciągu nic nie pamięta. Na posterunku Piotr z synem przeglądają kartotekę zaginionych osób. Mateusz rozpoznaję panią Helenę na zdjęciu - zaginęła dwa tygodnie temu, a na stałe mieszka w domu opieki w Hrubielowie. Nazywa się Helena Frąckiewicz. Koroński przychodzi do proboszcza. Oferuje księdzu zakup dewocjonaliów po okazyjnej cenie. Proboszcz gani Korońskiego za to, że zagłosował przeciwko Walencikowi. Koroński zaprzecza, ale ksiądz mu nie wierzy. Koroński czuje się urażony, wychodzi. Proboszcz jest skonsternowany. Pani Helena na wieść, że niedługo wróci do domu seniora, smuci się. Magda też jest smutna - przyzwyczaiła się i bardzo polubiła panią Helenę.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPEmisja Plebania miała miejsce:
Opis (streszczenie): Na posterunek policji przychodzi Ada, matka Jaro, ze zdjęciami syna w celu ułatwienia poszukiwań. Kobieta ma wyrzuty sumienia. Czuje się winna, ponieważ nie ma czasu na wychowywanie dziecka: ciągle pracuje, a ojciec Michała przebywa na misjach wojskowych za granicą. Piotr informuje Adę, że Jaro i Michał sterroryzowali kobietę i ukradli jej samochód. Zziębnięci chłopcy, po nocy spędzonej w samochodzie, porzucają wóz i ruszają przed siebie, zabierając ze sobą granaty moździerzowe. Łapią kolejną okazję. Celina przedstawia Traczowi charakterystykę kolejnej radnej - Ady. Opowiada Traczowi także o jej kłopotach z synem. W tym momencie wchodzi wzburzona Kora, która żąda odszkodowania za ukradziony samochód. Janusz proponuje Korze o wiele większą zapłatę, jeśli złamie kolejną radną - Adę. Michał i Jaro jadą samochodem. Kierowca przygląda się im z pewnym zainteresowaniem, zaprasza na śniadanie do przydrożnego baru. Nowacki namawia Machejkę na piwo. Machejko wzbrania się, obiecał Kaśce i proboszczowi, że nie będzie pił. Obejmuje przecież poważną funkcję kościelnego i chce się zmienić. Po zjedzeniu śniadania chłopcy są dziwnie otumanieni. Najwyraźniej mężczyzna wsypał im coś do jedzenia i chce ich wykorzystać. Wsiadają do samochodu, ale przeczuwając zagrożenie ostatkiem sił wyjmują granat moździerzowy z plecaka. Udaje im się uciec do lasu.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Antek spostrzega na plebanii, że proboszcz niewyraźnie wygląda. Proboszcz wyznaje, że ma wyrzuty sumienia, bo dowiedział się od Machejki, że niewybuch do szkoły przyniósł Michał Paprocki i jego kolega, ale nie powiedział tego policji. Do kancelarii proboszcza wchodzi przestraszona babcia Michała i informuje, że Michał nie wrócił na noc do domu. Michał i Jaro ukrywają się w domu Jaro przed policją. Postanawiają uciec z Tulczyna, zabierając ze sobą pociski. Proboszcz namawia babcię Michała, żeby zgłosiła zaginięcie wnuka. Nieoczekiwanie dzwoni telefon staruszki, policja prosi ją o przybycie na posterunek. Michał i Jaro szykują się do ucieczki, zawijają pociski w ubrania, zabierają kompas, nóż, konserwy. W gospodzie Nowacki naświetla Machejce plan rozbrojenia niewybuchów. Machejko chce jak najszybciej pozbyć się złomu, czuje, że policja depcze im po piętach. Na posterunek przychodzi babcia Michała w towarzystwie proboszcza i wikarego. Błaga policję o pomoc w poszukiwaniach wnuka. Proboszcz przeprasza Piotra, że nie powiedział o Michale. Jaro i Michał stoją przy szosie, czekają na okazję. Nadjeżdża samochód Kory. Kobieta zabiera ich ze sobą. Podczas jazdy dowiaduje się, że chłopcy mają w plecaku pociski. Zatrzymuje samochód i w popłochu ucieka, po czym wzywa policję. Chłopcy uciekają samochodem. W lesie Machejko z Nowackim składają granaty z powrotem do dołu w ziemi. Kaśka towarzyszy im i telefonicznie zawiadamia policję o zdarzeniu.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Proboszcz przyjmuje Kaśkę i Machejkę w kancelarii. Machejko jest trochę podenerwowany, chciałby rozmawiać sam na sam z proboszczem. Kaśka wychodzi. Machejko wyznaję księdzu, że znalazł niewybuchy w lesie, który należy do administracji i podlega proboszczowi. Proboszcz jest zdenerwowany, nakazuje Machejce jak najszybciej zgłosić sprawę na policję. Na posterunku trwa dochodzenie w sprawie podłożenia bomby w szkole. Dyrektorka przynosi policji anonimowy list o treści: To było tylko ostrzeżenie. Zwolnijcie pana fizyka, bo jak nie, to bum. Do sklepu Grzybów przychodzi Kora po zakupy. Grzyb jest podenerwowany, zwłaszcza że z zaplecza wychodzi Grzybowa. W gabinecie dyrektorki szkoły trwa spotkanie policjanta, nauczyciela fizyki i dyrektorki w sprawie anonimu i podłożonej bomby. Piotr prosi nauczyciela o pomoc w poszukiwaniu sprawcy. Kora spotyka się z Grzybem w restauracji i szantażuje go. Jeśli Grzyb jako radny zagłosuje za umorzeniem kary dla Walencika, ona ujawni materiał nagrany w jej mieszkaniu. Grzyb zapewnia, że zagłosuje przeciwko Walencikowi. Po telefonicznej rozmowie z Korą Tracz wiesza z zadowoleniem portret Grzyba na tablicy obok przekupionych wcześniej innych radnych: Leszka, Piętaka i Ślebody.
Czas trwania: 23min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Kaśka rozmawia z proboszczem na plebanii. Podsuwa mu pomysł zatrudnienia swojego męża jako kościelnego. Zapewnia, że Machejko wprawdzie lubi wypić, ale to dobry, uczciwy i odpowiedzialny człowiek. Kaśka prosi, żeby ksiądz dał mu szansę. Machejko z Nowackim wygrzebują dwa pociski moździerzowe - niewybuchy. Tracz tym razem zasadza się na Grzyba, kontroluje sytuację przez telefon. Jadącego szosą Grzyba zatrzymuje elegancka kobieta stojąca koło samochodu. Grzyb zatrzymuje się i próbuje jej pomóc. Gdy majstruje przy silniku, Kora kokietuje Grzyba. Prosi mężczyznę o podholowanie do domu. Ochroniarz Tracza obserwuje sytuację z ukrycia i daje znak szefowi, że wszystko przebiega zgodnie z planem. Nowacki z Machejką pchają wózek pełen złomu, snując plany na temat tego, co będą robić, jak dostaną dużo pieniędzy za sprzedany złom. Nagle podjeżdża radiowóz: Józek upomina chłopów, że używają nieoświetlonego pojazdu na drodze. Józek zamierza dobrać się do zawartości wózka, ale nagle telefonicznie zostaje wezwany na akcję. Machejko i Nowacki oddychają z ulgą. Grzyb podjeżdża z holowanym samochodem Kory pod dom. Kobieta zaprasza go na kawę, Grzyb jest rozanielony całą sytuacją. Kora proponuje mu bruderszaft. Machejko z kumplem podjeżdżają z wózkiem pod szkołę. Są zaskoczeni niecodziennym widokiem. Szkoła jest ogrodzona, wokół jest policja i wojsko, dzieci i nauczyciele są wyprowadzani na zewnątrz budynku. Józek każe im się odsunąć, informując, że ktoś podłożył bombę w szkole. Ochroniarz Tracza w samochodzie obserwuje na ekranie laptopa, co się dzieję w mieszkaniu Kory. Wysyła e - maila do Tracza. Tracz w swoim domu odbiera przesyłkę - zdjęcie Grzyba i Kory. Uśmiecha się triumfalnie. Machejko z Nowackim zza rogu obserwują akcję wynoszenia pocisku przez saperów.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Grzybowa tradycyjnie w poniedziałek rano przychodzi po tacowe. Przy okazji wypomina księdzu Antkowi, że ostatnio często rozmawia z prostytutką Samantą przed kościołem - szerząc ogólne zgorszenie. Antek nie wytrzymuje i wyprasza Grzybową z plebanii. Kaśka sprząta w kościele, na chwilę przychodzi do niej Machejko, który zapomniał kluczy od domu, i informuje żonę, że idzie zbierać złom. Kaśka próbuje zmobilizować męża do poszukania sobie stałej, normalnej pracy. Proboszcz na plebanii upomina Antka, że nie powinien tak ostro reagować na słowaGrzybowej. Antek tłumaczy, ze jest zdenerwowany całą sytuacją z Samantą. Dziewczyna, za jego namową, wyznała Kostkowi prawdę o sobie i przegrała wszystko. Chłopak odszedł od niej, a ona wróciła do zawodu. Machejko szuka w lesie złomu i dostrzega chłopaków - Michała i Jaro, którzy najwyraźniej coś ukrywają za plecami. Okazuje się, że chłopcy znaleźli w lesie pocisk moździerzowy. Do Casablanki przychodzi mężczyzna, który widział Samantę i Kostka nad Bystrawą. Chce skorzystać z usług Samanty. Dziewczyna podbija cenę. Klient drażni się z nią, wspominając jej nieudany romans z Kostkiem. Dziewczyna nie wytrzymuje - uderza klienta i wzywa ochronę. Jaro i Michał pokazują Machejce miejsce znalezienia pocisku. W okopach leży mnóstwo wojennych niewybuchów. Machejce na widok złomu jaśnieje twarz, po czym dydaktycznym tonem wyjaśnia, jakie to niebezpieczne i wygania chłopaków z lasu. Później pokazuje Nowackiemu miejsce znalezienia pocisków. Nowacki cieszy się jak dziecko na widok takiego arsenału. Jaro i Michał obserwują całą sytuację z ukrycia.
Czas trwania: 21min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Proboszcz spotyka przed kościołem ministrantów przebranych w stroje i maski z okazji halloween. W rozmowie z Antkiem nie kryje, że jest sceptycznie nastawiony do nowych, nie polskich zwyczajów. Samanta wcześnie rano chce się rozliczyć z Osą i jak najszybciej wyjechać z ośrodka nad Bystrawą. Powiedziała wczoraj Kostkowi całą prawdę o sobie. Kostek wyznaje dziewczynie, że nie będzie potrafił zapomnieć, kim była i nie zbudują razem przyszłości. To zbyt trudne dla niego. Samanta prosi chłopaka, żeby dał jej szansę. On jednak wsiada do samochodu i odjeżdża. Samanta płacze. Józek w restauracji przeprowadza dochodzenie, kto zniszczył drzwi i połamał krzesła podczas wczorajszej bójki. Na cmentarzu Osa pomaga Borosiukowej w czyszczeniu nowego nagrobka Romusia. Antek jest pod wrażeniem - uważa, że nagrobek jest podobny do nagrobka papieża. Borosiukowa wzrusza się. Celina relacjonuje Traczowi wczorajszą bójkę w restauracji między Walencikiem i Leszkiem. Podobno poszło o Izę Walencikową, z którą Leszek kiedyś chodził. I to Leszek doniósł do gminy na Walencika, że wyciął drzewa na łące, a potem jako radny orzekł wraz z innymi karę. Antek spotyka na cmentarzu Samantę i dowiaduje się od niej o wyjeździe Kostka. Dziewczyna oświadcza, że wraca do zawodu.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Wala szykuje mężowi śniadanie, Henryk jest najwyraźniej zdenerwowany. Wczoraj na radzie gminy nie rozpatrzono odwołania Walencika, natomiast mnóstwo czasu poświęcono na mało istotne sprawy. Walencik rozjuszony przychodzi do sklepu Grzyba, jednego z radnych, z pretensjami o to, że nie zajęto się jego na wczorajszym posiedzeniu. Mężczyzna, który przyjechał z prostytutką nad Bystrawę, zaczepia Samantę i obraża ją. Kostek staje w obronie swojej dziewczyny. Dochodzi do bójki. Osa rozdziela mężczyzn i staje w obronie Samanty i Kostka. Sylwia dzwoni do Tracza z zapewnieniem, że udało się jej przekonać męża do wzięcia udziału w najbliższym posiedzeniu rady gminy. Tracz obiecuje, że w zamian skasuje obciążające Sylwię nagrania. Tracz tłumaczy Celinie, że potrzebuje siedmiu głosów przeciwko Walencikowi. Po swojej stronie ma już dwie osoby - Ślebodę i Piętaka. Celina podsuwa mu pomysł, żeby następny był Leszek, który dawniej zalecał się do Izy Walencikowej. Sylwia dziękuje Osie za pomoc i zwierza się, że pewnie nigdy nie uwolni się od swojej przeszłości. Zawsze ktoś może ją rozpoznać. Osa namawia dziewczynę, żeby powiedziała Kostkowi prawdę o sobie. Walencik w restauracji ma pretensje do Ślebody, że nie dopuścił do głosowania nad jego odwołaniem. Krystyna stara się go uspokoić. Leszek będący świadkiem całego zamieszania zaczepia i prowokuje Walencika. Śmieje się z niego, że nie potrafi czytać przepisów. Dochodzi do kolejnej bójki. Samanta w końcu zbiera się na odwagę i wyjawia Kostkowi, że jest prostytutką.
Czas trwania: 22min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): W sali obrad trwają przygotowania do posiedzenia rady gminy. Podczas porannej krzątaniny w domu Walencików wychodzi na jaw, że Iza nie dostała róż od męża. Walencik nie ma w tej chwili pieniędzy na kwiaty. Darek z Sylwią są zadowoleni, że tak łatwo udało się im uzyskać podpis Izy. Gorzej będzie z Franiem. Nie wiedzą, jak przekonać go do uczestniczenia w obradach gminy i pogrążenia Walencika. Tracz wtajemnicza Celinę w swój plan awaryjny. Jeśli Śleboda dopuści do głosowania nad sprawą Walencika, on podłoży bombę. Podczas obrad rady Śleboda przeciąga posiedzenie, wnosi wciąż nowe punkty do obrad - w większości absurdalne. Wójt denerwuje się, chce przejść do sprawy Walencika i głosowania nad umorzeniem kary. Sylwia próbuje nakłonić męża do głosowania przeciwko Walencikowi. Piętak jednak nie uważa Zenka za przestępcę. Jego zdaniem Walencik nie zasłużył na tak wysoką karę. Samanta z Kostkiem siedzą nad rzeką. Kostek łowi ryby. Do ośrodka podjeżdża samochodem mężczyzna z prostytutką, z zamiarem wynajęcia domku na godziny. Nagle przybysz rozpoznaje Samantę. Dziewczyna spłoszona bierze Kostka pod ramię i odchodzi. Śleboda zamyka posiedzenie rady gminy, nie dopuściwszy do głosowania nad sprawą Walencika.
Czas trwania: 21min. / 2008 / telenowela TVPOpis (streszczenie): Wikary spotyka Samantę przed kościołem. Kobieta wyznaje księdzu, że nie potrafi być blisko z Kostkiem. Kostek jest zdziwiony, że Małgosia poszła rano do kościoła, nic mu nie mówiąc. Czyżby była aż tak pobożna? Osa zaprasza chłopaka na męskie śniadanie. Antek rozmawia z Samantą o miłości i potrzebie bliskości. Twierdzi, że trzeba być cierpliwym i żyć przede wszystkim w prawdzie. Nakłania ją do wyjawienia prawdy Kostkowi i do zerwania z dotychczasowym życiem. Śleboda odwiedza Tracza. Dostaje polecenie zerwania jutrzejszych obrad rady gminy. W zamian otrzyma upragnioną walencikową ziemię. Śleboda pyta o powody, dla których Tracz chce zniszczyć Walencika. Januszwyjaśnia mu, że chce się zemścić. Samanta próbuje powiedzieć Kostkowi prawdę o sobie. Janusz chwali się Celinie, że już zdobył jeden z potrzebnych mu siedmiu głosów przeciwko Walencikowi. Następny do urobienia jest Piętak. Sylwia skarży się mężowi, że została oszukana przez Walencika, który rzekomo zamówił 50 najdroższych róż i nie zapłacił za nie. Piętak wpada w gniew. W tym czasie Darek zawozi Izie bukiet róż i prosi o czytelne pokwitowanie. Iza jest mile zaskoczona.
Czas trwania: 20min. / 2008 / telenowela TVPPlebania można obejrzeć w programie stacji:
Emisje miały lub będą miały miejsce w: TVP Wilno
Lista zwiera odnośniki do stron typów związanych z prezentowaną audycją:
Lista zwiera odnośniki do stron osób związanych z produkcją (aktorzy, reżyser):