Emisja Okrasa łamie przepisy będzie miała miejsce (premiera, powtórka):
Program TV na 23 stycznia 2026 (Piątek)Opis (streszczenie): Karol Okrasa kontynuuje poszukiwania polskiego smaku. A kiedy już ten smak odnajduje, ze smakiem i pożytkiem dla konserwatywnej polskiej widowni, próbuje go przełamać. Bo wbrew powszechnym wyobrażeniom polska kuchnia to nie tylko pierogi i schabowy. Mamy wielowiekową tradycję podawania ryb, szczególnie słodkowodnych, a polskie mięsa i wędliny biją jakością większość europejskiej produkcji. Od 1989 roku w najdalszych zakątkach Polski wytwarza się smakowite produkty warte zaprezentowania szerokiej widowni. Cudze chwalicie, swego nie znacie! W tym odcinku Karol Okrasa wyruszy nad jezioro Szeląg Mały na Mazurach, aby opowiedzieć widzom o dawnej kuchni tego regionu. Przeciętny Polak wymieniając jednym tchem geograficzną nazwę Warmia i Mazury, na ogół ma trudności z wyodrębnieniem obu tych regionów. Kiedy w roku 1935 roku polski pisarz Melchior Wańkowicz podróżował wraz z córką kajakiem po tym terenie, co opisał w książce "Na tropach smętka", kraina ta była częścią niemieckich Prus Wschodnich. Mieszkańców tych ziem, czyli Warmiaków i Mazurów, dzieliło przede wszystkim wyznanie - Warmia była katolicka, Mazury zaś protestanckie. To oczywiście powodowało różnice w kuchni. Protestanci nie przestrzegają postu i Wańkowicz był lekko zdziwiony, gdy mówiący po polsku mazurski gospodarz częstował go w piątek szynką, w dodatku przyrządzoną na słodko w miodzie z korzeniami. Biedni Mazurzy i Warmiacy wykorzystywali maksymalnie wszystko to, co dała im za darmo hojna przyroda. Pełne ryb jeziora i rzeki, obfitujące w zwierzynę, grzyby, jagody i inne dary lasy zapewniały im produkty świeże i najwyższej jakości. Kulinarna tradycja mieszkańców Prus Wschodnich, na przemian germanizowanych i polonizowanych, wywodzi się z kuchni niemieckiej i polskiej z domieszką kuchni litewskiej. Spuścizną niemiecką jest zamiłowanie do słodko - kwaśnego smaku potraw, różnego rodzaju klusek, kiełbas, liczne potrawy z mięsa, ziemniaków i kapusty. Niemieckie jest chłopskie śniadanie, czyli omlet na smażonych ziemniakach, obficie posypany siekanym szczypiorkiem i pieczeń wołowa polana sosem z jałowca. Popularnym daniem w Prusach Wschodnich były klopsiki królewieckie, robione z mielonej cielęciny z niewielkim dodatkiem mięsa wołowego i wieprzowego z dodatkiem sardeli, czyli anchois. A podawane były w sosie z kwaśnej śmietany i kaparów. Popularne też były potrawy z gęsiny. Dziś też w mazurskiej kuchni pojawiły się ślimaki, za sprawą coraz liczniejszych hodowli. Karol przygotuje kilka potraw nawiązujących do kulinarnej tradycji Mazur zachodnich. Pierwszą propozycją będą klopsy królewieckie z kaparowym sosem, ale przyrządzone ze szczupaka. Drugą będzie gulasz z żołądków gęsich. A trzecią będą ślimaki zapiekane z kapustą i grzybami. Jak będą wyglądać takie potrawy? Zobaczymy w programie.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa wyruszy do wsi Wydmusy na Kurpiach, nieopodal Myszyńca. Tu swoje gospodarstwo od lat prowadzi pani Ela wraz z mężem. Pani Ela specjalizuje się w kuchni kurpiowskiej, jej sztandarowym produktem jest kurpiowskie piwo kozicowe, a potrawą gęś gotowana w kiszonej kapuście z prośniankami, czyli grzybami znanymi jako żółte gąski. Piwo kozicowe nie ma nic wspólnego z kozicami żyjącymi w Tatrach, to po prostu kurpiowska nazwa jałowca. Ponoć takie piwo powstało dawno temu, kiedy to miejscowy pleban walczył z alkoholizmem mieszkańców swojej parafii i namawiał ich do picia praktycznie bezalkoholowego piwa kozicowego zamiast mocnych trunków. Piwo kozicowe sporządza się z owoców jałowca, szyszek chmielowych i miodu, a po kilku dniach leżakowania jest już gotowe do spożycia. Takie piwo od dawna pijało się na Kurpiach na świąteczne okazje. Karol pokaże, jak w domowych warunkach zrobić sobie piwo kozicowe. Przygotuje też trzy dania z gęsi i piwa kozicowego. Pierwszą potrawą będą szaszłyki z piersi gęsi marynowane w piwie kozicowym, drugą placki z mąki razowej i piwa kozicowego, nadziane sałatką z duszonego mięsa gęsi i sera korycińskiego, a trzecią duszone nogi gęsi w kiszonej kapuście i piwie kozicowym.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa wyruszy na pola Wielkopolski i wykorzysta do gotowania świeżo zbierane polskie warzywa. Jesienią na polach trwa zbiór warzyw korzeniowych. Pietruszka, marchewka, seler, por to obowiązkowe składnikiwłoszczyzny używanej codziennie przez miliony Polaków do przygotowania zup. Warzywa te pojawiają się też w surówkach i dodatkach do dań głównych. Ale czy z samych tych warzyw można stworzyć niezwykłei atrakcyjne w smaku potrawy? Oto zadanie godne mistrza kuchni. Karol sięgnie także po dynię, która teraz właśnie dojrzewai jest gotowa do zbioru. Wyjaśni przy okazji, jaką dynię warto kupować: dużą czy niewielką. Jak zwykle Karol przygotuje smakowite potrawy. Pierwszą będą polskie warzywa korzeniowe, marchewka, seler, pietruszkai por duszone w samodzielnie przygotowanym, niezwykle aromatycznym sosie curry. Drugia propozycja to smażony halibut z duszoną dynią i sałatka z młodej cebulki.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Kolejny cykl programów rozpocznie wyprawa kulinarna Karola Okrasy do popularnej nadmorskiej miejscowości. W sezonie, czyli w lipcu i w sierpniu, plaża w Dębkach jest oblegana przez wczasowiczów. Ale pod koniec zimy świeci pustkami. Prószy śnieg, a lodowaty morski wiatr przenika przez najgrubsze ubranie. Nie odstraszy to jednak Karola, który nawet w takich warunkach potrafi przygotować prawdziwe przysmaki. Na plaży, na przenośnej kuchence przygotuje trzy propozycje potraw oparte na tradycyjnych daniach Kaszubów nadmorskich. Pierwsza to sałatka ze śledzia, ogórków kiszonych i śledziowego mlecza podana z podpieczonymi na patelni ziemniakami. Druga potrawa nawiązuje do kaszubskiej tradycji wekowania mięsa, czyli łopatka wieprzowa w weku. Trzecie danie to pulpety z dorsza w sosie śmietanowym.
Czas trwania: 25min. / 2017 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Karol Okrasa kontynuuje poszukiwania polskiego smaku. A kiedy już ten smak odnajduje, ze smakiem i pożytkiem dla konserwatywnej polskiej widowni, próbuje go przełamać. Bo wbrew powszechnym wyobrażeniom polska kuchnia to nie tylko pierogi i schabowy. Mamy wielowiekową tradycje podawania ryb, szczególnie słodkowodnych, a polskie mięsa i wędliny biją jakością większość europejskiej produkcji. Od 1989 roku w najdalszych zakątkach Polski wytwarza się smakowite produkty warte zaprezentowania szerokiej widowni. Cudze chwalicie, swego nie znacie!W kolejnym odcinku Karol Okrasa zaprosi widzów na spotkanie z owocami rokitnika. Mimo, że w Polsce często występuje, to wciąż jest to roślina mało popularna i rzadko spotykana w naszej kuchni. A szkoda, bo owoce rokitnika zawierają mnóstwo pożytecznych, prozdrowotnych składników, dużo więcej niż większość znanych nam owoców. Nic dziwnego, że Rosjanie określają go mianem "złota Syberii". W celach leczniczych wykorzystuje się głównie owoce, ale też pestki, korę czy liście. Z owoców robi się dżemy, konfitury i soki, co więcej z miąższu owoców i pestek wytłacza się bogaty w aktywne składniki olej. Nasz kucharz przygotuje trzy różne potrawy z rokitnikiem w roli głównej. Będzie kacza wątróbka w sosie z owoców rokitnika z marchewkową sałatką z olejem z rokitnika, będzie dorsz pieczony w glazurze z rokitnika, będzie sałatka z pieczonym kozim serem i dresingiem z rokitnika. Jak będą wyglądać takie potrawy? Zobaczymy w programie.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa opowie widzom o zapomnianych owocach śliwki mirabelki. Co roku, w końcu lata, jak Polska długa i szeroka, owoce mirabelki spadają na nasze drogi, ścieżki czy chodniki, a potem bezpańsko leżą rozdeptywane przez przechodniów. Dziś prawie nikt ich nie zbiera, a przecież nasze babcie robiły z tych niedużych, złoto pomarańczowych owoców doskonałe dżemy, konfitury i kompoty. Owoce mirabelki nie są łatwe w zbieraniu, źle znoszą transport, więc prawie zupełnie zniknęły z naszych stołów. A przecież w Niemczech czy Francji nadal są niezwykle cenione z uwagi na walory smakowe, a ich ceny są znacznie wyższe niż innych rodzajów śliwek. Może więc warto przywrócić je polskiej kuchni? Tym właśnie zajmie się Karol, a na początek pokaże, jak przygotować niezwykłą konfiturę z dyni i mirabelek. A do jakich jeszcze potraw taką konfiturę użyje nasz kucharz? Zobaczymy łososia z salsą mirabelkową, a ostatnią propozycją będą osmolone udka perliczki długo duszone metodą confit oraz piersi perliczki krótko duszone w mieszaninie likieru ziołowego i masła, wszystko podane z sosem na bazie konfitury z mirabelek. Jak będą wyglądać takie potrawy? Zobaczymy w programie.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zaprasza widzów na kulinarną opowieść o czerwonych burakach. To popularne w kuchni polskiej warzywo znane było już w starożytnej Babilonii, Grecji i Rzymie. Ceniono je także na stołach epoki Średniowiecza. Polski lekarz i botanik, autor sławnego "Zielnika" z 1613 roku, Szymon Syreński zwany Syreniuszem, tak opisywał ćwikłę, bo tak wówczas nazywano buraka: "Cwikłę troiaką w ogrodach naszych miewamy / Czerwoną / Białą y Czarną." Powołując się na starożytnych uczonych zachwalał walory buraka w leczeniu wszelakich dolegliwości i zalecał stosowanie buraka w postaci różnych przetworów zarówno gotowanego jak i na surowo. A Mikołaj Rej w swym dziele "Żywot człowieka poczciwego" zamieszcza prawie dokładny opis jak przyrządzić popularną do dziś ćwikłę, czyli sałatkę z buraków z chrzanem. Obecnie buraki to podstawa wigilijnego barszczu, dodatek do wielu dań w postaci duszonej, pieczonej, gotowanej czy wreszcie modnego w kuchni wegańskiej "Carpaccio" z buraka. Jednym słowem czerwony burak to warzywo o wielu zastosowaniach, zawierające całe bogactwo leczniczych i odżywczych składników. A jak wykorzysta ten czerwony skarb nasz kucharz? Dania: 1/ Pieczony łosoś z sałatką z surowego buraka: 2/Buraczane kopytka w buraczanym sosie; 3/Kotlet po parysku z królika z wędzonymi buraczkami.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na dania z polskiej kaszanki. Amatorów tego specjału jest w naszym kraju wielu, czy to smażonej na patelni z cebulą, czy smakowicie przypieczonej na grillu. Samo gotowanie odbędzie się nad brzegiem morza. Można by zapytać, cóż wspólnego ma kaszanka z morzem? Otóż zapewne każdy Polak pamięta ten fragment naszego hymnu narodowego: Jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, dla ojczyzny ratowania wrócim się przez morze. Otóż to, kiedy w roku 1658 hetman Stefan Czarniecki wyprawił się za morze do Danii, towarzyszący mu żołnierz Jan Chryzostom Pasek, tak opisał w swoich Pamiętnikach pewną dziwną potrawę: "Wołu, wieprza albo barana kiedy zabiją, to najmniejszej krople krwie nie zepsują, ale ją wytoczą w naczynie; namieszawszy w to krup jęczmiennych albo tatarczanych to tym kiszki owego bydlęcia nadzieją, razem w kotle uwarzą i osnują to wieńcem na wielkiej misie i tak to na stole stawiają przy każdom obiedzie i jedzą za wielki specyjał. Polakom tego jeść nie godzi, boby nam psi nieprzyjaciołmi byli, gdyż to ich potrawa". Jak widać z tego cytatu imć pan Pasek w połowie XVII wieku ulubionego przysmaku dzisiejszych Polaków w ogóle nie znał. Do Polski kaszanka trafiła później, prawdopodobnie z Niemiec przez Śląsk. I zawojowała nasze stoły, bo dziś trudno sobie wyobrazić letniego grilla bez tego czarnego, kulinarnego złota. A cóż można wyczarować z kaszanki oprócz smażenia z cebulką lub grillowania? To zadanie w sam raz dla Karola Okrasy. Prezentowane dania: 1/ krokiety z kaszanki z kozim serem; 2/małe filety z sandacza z pikantną kaszanką i gruszką; 3/ ziemniaczane placuszki z nadzieniem z kaszanki i kaczki.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zaprosi widzów na opowieść o zamorskich produktach na polskim stole. Choć wydaje nam się, że rodzima kuchnia oparta jest wyłącznie na lokalnych produktach, to już od zarania naszych dziejów artykuły z innych, często bardzo odległych krain doprawiały i urozmaicały polskie potrawy. W polskich średniowiecznych księgach szafarskich odnajdziemy liczne zapiski dotyczące pieprzu, cynamonu, goździków, kwiatu i gałki muszkatołowej, szafranu, a nawet oliwy, cytryn czy suszonego dorsza ze Skandynawii. Naszym przodkom trudno było sobie wyobrazić mięso bez pieprzu czy wielkanocne baby bez szafranu, a rosół bez liści laurowych. W czasach PRL-u, z uwagi na trudności z dewizami, ilość importowanych produktów spożywczych uległa znacznemu zmniejszeniu, za to w latach dziewięćdziesiątych XX wieku Polacy zaczęli coraz chętniej sięgać po przysmaki z całego świata. Opowie o tym krótko pan Stanisław Lenart, który w tym okresie współprowadził program "Gotowanie na ekranie" na antenie TVP1. Karol przygotuje kilka potraw, pokazując, jak połączyć zagraniczne produkty z lokalnymi po to, by stworzyć nowe dania na polski stół. Propozycje potraw: 1/ Dorada zapiekana z gulaszem warzywnym smażonym na oleju rzepakowym; 2/ Polenta smażona na oleju rzepakowym z okrasą z boczku, cebuli i ogórków kiszonych; 3/ Dorada zapiekana na wytrawnej konfiturze z pomidorów i cebuli smażonych na oleju rzepakowym, z salsą z grochu. Dodatkowo potrawa zostanie doprawiona olejem rzepakowym tłoczonym na zimno.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie Karol Okrasa zaprasza widzów na potrawy inspirowane kuchnią Kociewia. Ten rejon Pomorza jest nieco mniej znany niż Kaszuby i często z nimi mylony. Była to kuchnia skromna i oszczędna, oparta o produkty pochodzące z własnych gospodarstw domowych, ogródków, sadów, łąk i lasów. Składnikiem wielu dań były przede wszystkim ziemniaki, kapusta, brukiew, mleko, sery, kasze, mąka czy jaja. Mięso spożywano raczej od święta, częściej jadano ryby poławiane w pobliskich rzekach czy jeziorach. Popularne były też śledzie z pobliskiego Bałtyku. Oczywiście w okolicznych lasach mieszkańcy zbierali grzyby, czarne jagody, żurawinę czy borówki. Z czasem kuchnia kociewska wzbogacona została przepisami pochodzącymi z domów bogatszych gospodarzy zwanych gburami. Niemały wpływ na kulinarne zwyczaje tutejszej ludności mieli też koloniści niemieccy, którzy osiedlali się na Pomorzu. Do dziś wiele potraw zachowało niemiecko brzmiące nazwy takie jak "karbónada" czy "fefernuski". Podobnie było z nazwami posiłków. Śniadanie określano słowem "frysztyk", a obiad to był "maltych", podczas którego na stołach królowały jednogarnkowe zupy zwane "ajntopfami". W trakcie gotowania Karola odwiedzi znajoma mieszkanka Kociewia, pani Anna, która przyniesie swoje wytwarzane tradycyjnymi sposobami kociewskie sery z koziego mleka. A jakie potrawy inspirowane kociewską kuchnią przygotuje nasz Kucharz? Pierwszą propozycją Karola będą placki ziemniaczane zwane na Kociewiu "plińcami", doprawione leśnymi grzybami, podane z sałatką śledziową. Druga to gotowany, a potem smażony na chrupko boczek wieprzowy podany ze śmietankowym sosem z marchewki i żurawiny. A trzecia to placuszki z koziego twarożku z aromatyczną konfiturą z jagód.
Czas trwania: 25min. / 2024 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na kulinarną opowieść o zapomnianym pasternaku. Prawie każdy zna rymowankę Figa z makiem, z pasternakiem. Mówi się tak, żeby dać komuś do zrozumienia, że czegoś się nie da zrobić lub że czegoś się za żadne skarby świata nie zrobi. I choć wiele osób wie, co to jest figa, to już niewielu wie, że pasternak to warzywo. To krewny selera, choć z wyglądu przypomina korzeń pietruszki. Jest smaczny, aromatyczny i słodki, przy tym zdrowy, bo bogaty w potas i fosfor. Niestety, dziś rzadko jest spotykany w sprzedaży. Był jadany w Polsce od dawien dawna, bo rósł dziko, był pospolitą, a przy tym pożywną rośliną. Znany był już starożytnym Rzymianom, a od XVI wieku znajdziemy w krajowych źródłach liczne receptury z użyciem pasternaku. Sama nazwa to od łacińskiego słowa pastinaca, pochodzącego od pastinum oznaczającego motykę. W krajach anglosaskich, w Niemczech i Francji ciągle jest jadany, może więc powróci na polskie stoły. Karol Okrasa zaprezentuje widzom ciekawe potrawy z użyciem tego warzywa. 1/ Placki z pasternaku z wędzonym węgorzem; 2/ Wołowy gulasz z kapustą kiszoną i pasternakiem; 3/ Pieczony pasternak z sosem z fig i maku.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa wyrusza do Kotliny Kłodzkiej. by w jesiennym otoczeniu przygotować dla widzów trzy - jakże różne kotlety. Sama nazwa pochodzi od francuskiego słowa cotelette lub włoskiego costoletta, oznaczającego żeberka. Dawniej mówiono, iż aby kawałek mięsa mógł być nazwany kotletem, musi być połączony z kością, a taki bez kości to był sznycel. Kotlety są potrawą najczęściej mięsną, choć znane są także odmiany wegetariańskie czy rybne. Przygotowuje się je w ten sposób, że kawałek mięsa lub uformowany z masy kotlecik smażony jest na patelni przy użyciu niewielkiej ilości tłuszczu. W kuchni polskiej niezwykłą popularnością zawsze cieszyły się kotlety mielone oraz kotlety schabowe. Te ostatnie podawano zarówno z kością jak i bez kości, często z ziemniakami i kiszoną kapustą. Inne rodzaje kotletów to kotlety pożarskie czy uchodzące za niezwykle eleganckie w czasach PRL - u kotlety de volaille. Choć kotlet schabowy uchodzi za danie arcypolskie, w rzeczywistości nie jest potrawą, która powstała w Polsce. Jest to bowiem spolszczona wersja słynnego sznycla wiedeńskiego, który z kolei także wywodzi się od włoskiego cotoletta alla milanese. Słowem, choć wynalazca kotleta ukrywa się gdzieś głęboko w mrokach dziejów, to do dziś po kotlety najprzeróżniejszych odmian sięgamy ze smakiem. A jakie kotlety przygotuje dla widzów nasz kucharz? Propozycje dań: 1/Panierowane kotleciki z polędwiczki wieprzowej z kolorowym "makaronem" z warzyw; 2/ Stek z wołowego antrykotu z kością, tzw. tomahawk podany z pieczonymi porami i konfiturą z cebuli; 3/ Kotlety z jajek z grzybami w panierce z grzanek.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa opowie widzom o bigosie. To jedna z tych potraw, które uważane są za symbol polskiej kuchni. Choć współczesnych przepisów na to danie jest bardzo dużo, to w powszechnej opinii jest to duszona kapusta, kiszona bądź słodka, z mięsem, wędliną, grzybami i innymi dodatkami. Ale nie zawsze kapusta była obowiązkowym składnikiem bigosu. Jeśli spojrzymy na receptury Stanisława Czernieckiego w jego "Compendium ferculorum" z końca XVII wieku, to zobaczymy, że w żadnej z kilkunastu receptur na bigos czy też "bigosek" nie ma kapusty. W pochodzącej z tego samego okresu rękopiśmiennej książce kucharskiej z dworu Radziwiłłów w przepisie na "Bigos jezuicki" także nie występuje kapusta. Co więcej, nawet u Lucyny Ćwierczakiewiczowej z drugiej połowy XIX wieku w przepisie na "Bigos z pozostałej pieczeni" nie ma w ogóle kapusty, są tylko kwaśne jabłka. Czym więc był bigos naszych przodków? Można powiedzieć, że był to rodzaj gulaszu, z pokrajanych na kawałki mięs, ryb czy raków, mocno doprawionych na kwaśno, ostro i słodko. A służyły do tego zamorskie przyprawy korzenne, drogie cytrusy czy octy winne. Z czasem zamorskie przyprawy starano się zastępować rodzimymi, a zamiast kosztownej cytryny zaczęła się pojawiać swojska kapusta kiszona. Jeszcze w XIX wieku bigos z kapustą nazywano hultajskim. A dziś bez kapusty nie potrafimy sobie wyobrazić bigosu. Opowiadając krótko o historii bigosu, nasz kucharz przygotuje swoje wersje tej popularnej potrawy. Proponowane dania: 1/Bigos z kwaśnych ziemniaków i pieczonej karkówki wieprzowej; 2/Bigos z białej kapusty, grzybów i wędzonego jesiotra; 3/ Korzenny bigos z warzyw korzeniowych podany z pieczonym jesiotrem i konfiturą z kwaśnych jabłek.
Czas trwania: 25min. / 2024 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Kolejna wyprawa kulinarna po Polsce Karola Okrasy zawiedzie widzów do miejscowości Konarzew, niedaleko Piątku. Tu znajduje się plantacja i pracowania wikliniarska p. Teresy Maciejak. Już jej dziadek miał warsztat wikliniarski i wyplatał koszyki dla okolicznych mieszkańców. W dobie wszechobecnych plastikowych skrzynek i pojemników trudno sobie wyobrazić, że w nie tak odległych czasach bez wiklinowego kosza nie sposób było zebrać ziemniaków z pola, jabłek, gruszek z sadu, orzechów czy grzybów i jagód w lesie. Na targowiskach sprzedawano z koszy wiklinowych jaja, sery i inne płody rolne. W tej podróży kulinarnej Karol pokaże widzom jeden z ostatnich działających w naszym kraju warsztatów wikliniarskich, a przy okazji sięgnie po produkt, który w kuchni kojarzy się raczej z przekąską czy deserem, czyli po orzechy. Wykorzysta te smaczne i niezwykle bogate w składniki odżywcze produkty do stworzenia ciekawych potraw z mięsa i ryb. Przygotuje dwie propozycje dań z dodatkiem orzechów. Pierwszą potrawą jest karkówka wieprzowa, przygotowana w kociołku w pikantnym sosie z pomidorami, curry i orzechami. Druga propozycja to dorsz w sosie orzechowym z orzechową kaszą gryczaną i dynią.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa wyruszy do sadów nadwiślańskich, w których spędzał wakacje w młodości. A na kulinarny warsztat weźmie owoce z sadu i czekoladę. Te składniki zazwyczaj kojarzą się z deserem, nie dziwi ich obecność w kremach, ciastach czy słodkich tartach. Ale czy można je łączyć z mięsem lub rybą? Owoce już nieraz gościły w naszym programie w takich daniach. Ale czekolada? Karol pokaże, że czekolada może być atrakcyjnym dodatkiem do mięsa. W dzisiejszym odcinku Karol Okrasa przygotuje potrawy z dodatkiem czekolady i owoców. Pierwszą potrawą będzie łosoś z ostrym musem jabłkowym i sałatka z jabłek, cebuli i kaszy gryczanej. Druga propozycja to marynowana w śliwkach i kardamonie pieczona pierś kaczki z czekoladą, podana z sałatką z jabłka, ogórka, cebuli i selera. Trzecie danie to pieczony boczek podany z pieczonym gruszkami pieprzno - czekoladowymi i sałatka z ciecierzycy i ogórka. Jak będą wyglądać i smakować takie potrawy? Zobaczymy w programie.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zaprasza widzów na opowieść o kuchni na ziarnku grochu. Jak dowodzą badania archeologiczne, groch znany jest ludzkości już od 9 tysięcy lat. W kuchni polskiej zawsze ceniono groch. Groch ze słoniną był ulubionym daniem zarówno biedniejszych warstw, jak i królów. Ponoć do wielkich amatorów takiego grochu ze słoniną należał król Zygmunt III Waza. Francuski inżynier i kartograf, markiz Guillaume Levasseur de Beauplan, który w latach 1630 - 1648 pracował w służbie królów polskich, tak opisywał ucztę magnacką: zastawiają różne potrawki i frykasy jako to groch ze słoniną, bez którego nie ma u Polaków uczty i który tak lubią, że go nie jedzą, ale połykają. Wersją postną był groch z kapustą, danie wigilijne, które spotkamy do dziś w wielu kuchniach regionalnych. Bardziej współczesnym Polakom groch kojarzy się z wojskową grochówką z kotła serwowaną na festynach i jarmarkach. Ale te wszystkie potrawy z grochu są raczej kaloryczne, ciężkie. Czy można stworzyć na bazie grochu potrawy lekkie, bardziej przystające do naszych czasów? Oto zadanie dla Karola, który przygotuje trzy dania z grochem w roli głównej. 1/ Marynowany łosoś z pikantną sałatką z ogórka i grochu włoskiego; 2/ Parowany w wywarze z żeberek szczupak podany z korzennym puree z grochu oraz lekkim sosem ziołowym; 3/ Smażone, pikantne kuleczki z zielonego grochu z sosem jogurtowym.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów w okolice Poleskiego Parku Narodowego. Obecnie tylko niewielka, zachodnia część Polesia znajduje się w granicach obecnej Polski. Przed II wojną światową poleskie było jednym z najbiedniejszych województw ówczesnej Rzeczpospolitej. Większą część jego obszaru zajmowały bezkresne błota i bagna, a do wielu wiosek nie było dostępu przez większą część roku. Podczas spisów ludności ponad 60 procent mieszkańców deklarowało, że posługuje się językiem "tutejszym". Bieda Poleszuków była przysłowiowa. Biedna była też miejscowa kuchnia, potrawy były skromne, przyrządzone z najprostszych składników. Przykładem mogą tu być choćby zupa czy kisiel z owsa, najtańszego zboża. W zamożnej Wielkopolsce owsem żywiły się konie, a na Polesiu ludzie. Epokę cyklicznych głodów zakończyło dopiero masowe wprowadzenie uprawy ziemniaka w połowie XIX wieku. I od tego czasu ta smaczna bulwa zaczęła dominować w poleskim jadłospisie. Poleskie potrawy to właśnie ziemniaki, kasza gryczana, pierogi, pyzy, dzikie zioła. A jakie propozycje inspirowane poleską kuchnią przygotuje Karol Okrasa? Dania: 1/ Żeberka wieprzowe zapiekane w ziemniakach z burakami; 2/ Placki z ziemniaków, kaszy gryczanej i kapusty z wędzoną śmietaną; 3/ Słodkie kulki ziemniaczano-serowe z kaszą.
Czas trwania: 25min. / 2024 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa wyruszy do miejscowości Topolno położonej w dolinie dolnej Wisły, nieopodal Chełmna. Tu znajduje się niewielka winnica położona na skarpie wiślanej z przepięknym widokiem na okolicę. I choć to jedna z najbardziej wysuniętych na północ winnic w Polsce, to są dokumenty historyczne świadczące o tym, iż winnice znajdowały się w tym miejscu już w XIII wieku. A ponieważ Karol w tym odcinku sięgnie po polskie ryby słodkowodne, to gotowanie ich w towarzystwie wina wydaje się najbardziej właściwe. Dlaczego? Otóż jeśli sięgniemy do najstarszych polskich książek kulinarnych, to zobaczymy, że bardzo często są tam przepisy na przygotowanie ryb w winie. Takie przepisy występują zarówno w "Compendium ferculorum" Stanisława Czernieckiego z końca XVII wieku oraz w "Kucharzu doskonałym" Wojciecha Wielądki wydanym sto lat później. Wspomina o tym również ksiądz Jędrzej Kitowicz w swym XVIII - wiecznym "Opisie obyczajów". Zatem w tym odcinku Karol zaprosi widzów na polskie ryby w polskim winie. Karol przygotuje trzy potrawy. Pierwszą propozycją będzie sandacz duszony w białym winie z salsą z kiszonego ogórka i buraczkową kaszą. Drugą - karp smażony na słoninie podany na cebuli duszonej w winie czerwonym, a trzecią lin pieczony na ogniu.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa wyruszy do Chełmna w dolinie górnej Wisły i na swój kulinarny warsztat weźmie ryby słodkowodne, a w zasadzie ryby dwuśrodowiskowe, czyli takie, które żyją i w morzu i w rzekach. Dawni Polacy słynęli ze znakomitych dań rybnych, czemu sprzyjało rygorystyczne przestrzeganie postów. Dni postnychbyło ponad 150 w ciągu roku. Jak pisał w XVII wieku słynny inżynier i kartograf Wilhelm le Vasseur de Beauplan: "Polacy ryby przyrządzają znakomicie i dodają im jakiegoś smaku tak wybornego, że u najbardziej przejedzonych ludzi budzi sięna nie apetyt. Przewyższają w tym wszystkie narody". Karol pokaże dzikiego łososia z Wisły, którego wersję hodowlaną znamy wszyscy ze sklepowej półki. Będzie też pstrągw dwóch odmianach: tęczowy i łososiowy, a także niezwykle już rzadka w naszych wodach certa. Pierwszą potrawą będzie wędzona i pieczona certa z sałatką z soczewicy. Druga propozycja to pstrąg marynowany w suszonych pomidorach i mięcie, podany z duszoną brukwią, a trzecia to sałatka z wędzonym dzikim łososiem z Wisłyi wędzonym pstrągiem. Będzie też czwarte danie - pieczony w całości na sianie, z czosnkiem i tymiankiem dziki łosoś z Wisły. Jak będą wyglądać takie potrawy? Przekonamy się po obejrzeniu odcinka.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Karol Okrasa zaprasza widzów na opowieść o kuchni Mazowsza. Jeśli chodzi o regionalne specjalności w Polsce, raczej bez trudu każdy wymieni cebularze na Lubelszczyźnie, babkę i kiszkę ziemniaczaną na Podlasiu, kluchy na łachu i pyry z gzikiem w Wielkopolsce, roladę z modrą kapustą na Śląsku, kwaśnicę i oscypki na Podhalu, czerninę i gęsią okrasę na Pomorzu, wreszcie pierniki w Toruniu. A co na Mazowszu? Tu sytuacja nie jest tak klarowna. Oczywiście północne Mazowsze, czyli Kurpie, ma swoje piwo jałowcowe i fafernuchy, także znane są potrawy z ziemniaka, grochu i kapusty z ziemi radomskiej, łowickie gołąbki, rejon Sierpca słynie z zupy grzybowej z kiszoną kapustą. Wreszcie mamy potrawy mocno związane ze stolicą, jak choćby flaczki po warszawsku, pyzy z mięsem z Bazaru Różyckiego czy na słodko - ciastko WZ-tka. Duży wpływ na kuchnię regionu miała też kuchnia żydowska, bo Warszawa była największym skupiskiem Żydów przed II wojną światową w Europie Środkowej, czyli np. karp po żydowsku - to ciekawe danie, bo jednocześnie jest reliktem XVII-wiecznej kuchni polskiej. Ponadto przepisy Lucyny Ćwierczakiewiczowej, sławnej warszawianki, najwybitniejszej autorki książek kulinarnych drugiej połowy XIX wieku, wywarły ogromny wpływ na pokolenia gotujących Polaków. Tak czy inaczej Mazowsze czeka na dopracowanie kulinarnej tożsamości. I dlatego nieprzypadkowo Karol rusza do pałacu Karolin w Otrębusach, siedziby Zespoły Pieśni i Tańca Mazowsze. Jego twórcy, Tadeusz Sygietyński i Mira Zimińska-Sygietyńska, zmagali się przed laty z podobnym problemem, jak przekuć mnogość tańców, pieśni, strojów ludowych w zwarty kanon folkloru Mazowsza. Dziś Karol stoi przed podobnym zadaniem, tylko na polu kulinarnym. I tak jak niegdyś Sygietyński, inspirując się folklorem, skomponował wiele pieśni, które potem rozsławiły region w kraju i na całym świecie, tak teraz Karol przygotuje kilka potraw, które będą inspirowane tradycjami kulinarnymi Mazowsza. Być może kiedyś będą jednoznacznie kojarzone z ziemią mazowiecką? Proponowane dania: 1/ zupa grzybowa na soku z kiszonej kapusty z pulpetami z dziczyzny; 2/ placki z karpia, kapusty i grochu; 3/ mleczna zalewajka z rwanymi kluseczkami.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Kolejna wyprawa kulinarna Karola Okrasy będzie podróżą nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Gdy nastają długie jesienne i zimowe wieczory, gdy za oknem plucha i ołowiane chmury na niebie, wówczas tęsknimy za słońcem, za smakiem świeżo zebranych owoców, warzyw, grzybów. Na szczęście magiczny, żółty wehikuł prowadzącego program pozwala na podróże w czasie. Tym razem Karol Okrasa zaprasza widzów na letnią wyprawę do niewielkiego gospodarstwa agroturystycznego prowadzonego przez panią Małgorzatę. Choć miejsce to jest położone zaledwie dwadzieścia parę kilometrów od centrum Łodzi, mamy wrażenie że jesteśmy w środku puszczy, gdzieś na krańcach Polski. Pani Małgorzata prowadzi również działalność edukacyjną. Uczy dzieci i młodzież tego, jak kiedyś wyglądało życie na wsi, ile trzeba włożyć trudu, aby zrobić choćby bochenek chleba, jak niegdyś przechowywano płody rolne, ale także uczy szacunku dla żywności. Ma na terenie gospodarstwa piękny warzywnik, a wokół lasy pełne grzybów i jagód. Takie miejsce to prawdziwy raj dla kucharza. Czy o tej porze roku też możemy korzystać z darów lata? Oczywiście, bo umiejętnie przechowane czy zamrożone w sezonie letnim owoce, warzywa i grzyby, w okresie jesieni i zimy przypomną swym smakiem słońce minionego lata. Karol Okrasa przygotuje trzy propozycje potraw na bazie świeżych warzyw i grzybów. Pierwszą będzie królik z grzybami, ziemniakami i suszonymi śliwkami, drugą polędwica wołowa z kurkami i fasolką szparagową. Trzecie danie to zupa jagodowa z ziemniakami i okrasą.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zabiera widzów na wycieczkę w czasie i w przestrzeni. Zajmie się mięsem dostępnym dla każdego i w każdym miejscu Polski. To mięso kurczaka, które dziś jest obecne w menu każdej restauracji, a nawet stołówki. Ale kiedyś kurczak był ozdobą wykwintnych stołów, w biedniejszych rodzinach bywał jedzony wyłącznie z wielkich okazji. W dawnych polskich książkach kulinarnych zajmował ważne miejsce. Karol sięgnie po przepisy z XVII i XVIII wieku, które oczywiście lekko złamie, aby pokazać, jak kiedyś traktowano mięso kurczaka i jak wiele dawnych pomysłów kulinarnych można przerobić na współczesny język kuchni. Pierwsza potrawa to smażone w pistacjach piersi kurczaka, z pieczoną dynią i pomidorowo - jabłkową salsą. Druga propozycja - pieczone na grillu piersi kurczaka z sosem z sardeli i świeżego estragonu, z wątróbkami drobiowymi smażonymi w miodzie pitnym. Trzecie danie to rosół z kury, aromatyzowany kardamonem i limonką.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zabiera widzów nad brzeg największej polskiej rzeki, czyli nad Wisłę. Dziś jest prawie pusta, ale dla dawnej Rzeczpospolitej była to najważniejsza i bardzo ruchliwa arteria komunikacyjna. Nieprzerwanie płynęły tędy tratwy, łodzie, statki rzeczne wiozące towary z południowej i centralnej Polski do Gdańska. Wisła była nie tylko najdogodniejszą drogą wodną, ale także żywicielką. Wiślane ryby były ważnym składnikiem jadłospisu wszystkich położonych wzdłuż królowej polskich rzek miejscowości. A ryb było wówczas niemało. W Wiśle łowiono szczupaki, sandacze, certy, sumy, łososie, a nawet jesiotry, nie licząc licznego rybiego drobiazgu. Ryb było tyle, że zachowały się zapisy, jak to w Malborku bracia krzyżaccy protestowali przeciwko zbyt częstym potrawom z jesiotra, podobnie jak nieco później czeladnicy szewscy z Warszawy wznieśli bunt przeciwko karmieniu ich rybami z Wisły przez cały tydzień, domagając się choćby raz w tygodniu, w niedzielę, miski kaszy ze skwarkami. Jeszcze przed drugą wojną światową na warszawskich jarmarkach kilogram śledzia był nawet dwudziestokrotnie tańszy niż kilogram słoniny. Teraz jest na odwrót. Ryby wcale już nie są tak tanie, w Wiśle jest ich znacznie mniej, ale stają się coraz bardziej cennym składnikiem naszej diety. Jakie potrawy przygotuje Karol z wiślanych ryb? 1/ Sandacz uparowany na cebuli duszonej z kwasem chlebowym; 2/ krokiety z ziemniaków i miętusa, jedynej naszej ryby dorszowatej żyjącej w wodach słodkich; 3/ Zupa rybna, ale bez ryb, znana w niektórych kuchnia regionalnych jako ślepe ryby.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zaprasza widzów na kulinarną wyprawę do Suwalskiego Parku Krajobrazowego na spotkanie z suwalską kuchnią. Słabe gleby, surowe warunki klimatyczne ukształtowały przez wieki lokalną tradycję kulinarną. Nie była to kuchnia wyszukana, wykorzystywano przede wszystkim ziemniaki, chleb razowy, mięso, soczewicę. Najbardziej znane miejscowe potrawy to kartacze, czyli rodzaj ziemniaczanych pyz z mięsnym nadzieniem, babka i kiszka ziemniaczana, kołduny litewskie, czyli pierożki z nadzieniem z baraniny podawane w rosole, kindziuk, czyli faszerowany żołądek wieprzowy, soczewiaki, kakory oraz słynne ciasto sękacz. Wszystkie dania suto okraszano skwarkami i cebulką. Nie bano się nadmiaru kalorii. Surowy, chłodny klimat, ciężka praca na roli wymagały kuchni bardzo kalorycznej, konkretnej. Miejscem gotowania będą okolice jeziora Jaczno, jednego z najpiękniejszych akwenów w okolicy. Karol przygotuje dwa dania wykorzystując tradycyjne przysmaki regionalne. Pierwsza potrawa to soczewiaki, czyli placki z gotowanych ziemniaków z nadzieniem z soczewicy podane z jarmużem i wędzoną śmietaną. Druga to suwalskie bliny litewskie, czyli placki ziemniaczane z nadzieniem z mięsa królika, z sosem z pomidorów i pora.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa wyruszy do Górowa Iławeckiego. Zachowała się tam stara gazownia, obecnie zamieniona na muzeum. To właśnie w takich gazowniach wytwarzany był z węgla gaz, który od połowy XIX wieku najpierw oświetlał ulice, a potem ogrzewał potrawy na kuchenkach gazowych. A pierwsza kuchnia gazowa powstała w Niemczech na początku XIX wieku, ale pierwsze gazowe kuchenki trafiły do odbiorców w Anglii w 1836 roku. To był kolejny krok rewolucji technicznej w kuchni. Dziś, korzystając z wielu technicznych udogodnień, nie zdajemy sobie nawet sprawy, jak powolny był proces zmian w sposobach gotowania i przygotowywania potraw. Korzystając tym razem z kuchenki gazowej, Karol przygotuje pyszne potrawy. Pierwszą będą pieczone polędwiczki wieprzoweze słoninką, podane z kaszą pęczak z grzybami i sosem z zielonego pieprzu. Druga propozycja to marynowane w powidłach śliwkowych polędwiczki, smażone na sposób orientalny z zielonym groszkiem i jarmużem. Jak będą wyglądać takie dania? Zobaczymy w programie.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na potrawy z mąki z krzycy. Mało kto zna tę nazwę, a oznacza ona jedną z najstarszych genetycznie, nieuszlachetnioną jeszcze formą żyta ozimego. Krzyca była rozpowszechniona na teranie całych Karpat i wiąże się z gospodarką żarową, czyli wypalaniem lasu bądź stepu pod uprawę zboża. Prymitywny system nawożenia popiołem spalonych na miejscu roślin, jak też ręczna obróbka ziemi czy zbiór plonów przy użyciu sierpa były odwiecznymi metodami uprawy krzycy. To archaiczne żyto znane jest też pod gwarowymi określeniami, takimi jak ikrzyca czy skrzyca. Dziś krzyca jest już niemal całkowicie zapomniana, jednak dawniej używano to żyto do produkcji mąki i wypieku delikatnego w smaku pieczywa. Obecnie kłosy krzycy rosną na niewielkich leśnych lub górskich polach i są wykorzystywane jako pasza dla lokalnej zwierzyny. Mimo że roślina ta była w XIX wieku zbożem powszechnie uprawianym w Europie Środkowej, dzisiaj w naszym kraju uprawiają ją jedynie leśne koła łowieckie. Co ciekawe, poza przeznaczeniem paszowym, ziarno tej rośliny doskonale nadaje się do produkcji mąki i wypieku zdrowego pieczywa, które zachowuje świeżość na długo. Krzyca ma wiele odmian, z których najbardziej popularna nosi nazwę żyta świętojańskiego, bo sieje się to zboże w dzień św. Jana. Na szczęście, mąka z krzycy bywa już dostępna, choć zapewne nie wszędzie. Co Karol przygotuje z mąki z krzycy? 1/ Podpłomyki z krzycy, pieczone na blasze, podane z masłem cebulowym; 2/ Placki ze słoniną i boczkiem, podane z paprykową salsą; 3/ Placuszki z mąki, ziemniaków i ryby podane z filetem z grenadiera panierowanym w mące z krzycy i chrzanowym majonezem.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zabierze widzów na gotowanie w Beskidzie Żywieckim. Jaka była kuchnia tego regionu? Ponieważ mało urodzajna ziemia dawała słabe plony, które ledwie wystarczały na długie i mroźne zimy, to tutejsze potrawy były ubogie i proste. Podstawą wyżywienia były: groch, fasola, ziemniaki, cebula, rzepa czy brukiew. I właśnie jedną ze specjalności kuchni żywieckiej była zupa z brukwi, dawniej uprawianej tu w bardzo dużych ilościach. Jak trafiła na te tereny brukiew zwana w tutejszej gwarze "kwockami"? Wiemy, że pierwsza drukowana wzmianka o brukwi pochodzi z dzieła szwajcarskiego botanika Gasparda Bauhina z 1620 roku. Szwajcar opisał ją jako roślinę dziko rosnącą w Skandynawii. Do dziś w Norwegii czy Finlandii brukiew jest ważnym składnikiem tradycyjnych dań wigilijnych. Warzywo to zaczęto także uprawiać w Anglii pod koniec XVIII wieku. Podczas II wojny światowej w całej Polsce była ona ważnym składnikiem wojennego menu. Być może jako symbol okupacyjnej biedy, po wojnie szybko została zapomniana i przetrwała wyłącznie w niektórych kuchniach regionalnych. A szkoda, bo to warzywo z rodziny kapustowatych warto jest przywrócić polskiej kuchni. Karol przygotuje kilka potraw z udziałem brukwi, inspirując się lokalną kuchnią. Pojawi się też mięso, rzadko dawniej spożywane przez ludność wiejską. Ale rzeźnicy żywieccy byli swego czasu sławni prawie w całej Europie. Ich cech, powstały w Żywcu z dekretu Krzysztofa hrabiego Komorowskiego w 1607 roku, otrzymał przywilej wolnego handlu mięsem w soboty. A ich sztandarowy wyrób, czyli kiełbasa żywiecka, jest do dziś dobrze znana w całym kraju. Propozycje Karola: 1/ Kluski śląskie z brukwi, z wegańską okrasą, z ostrą papryczką i wędzonym twarogiem; 2/ Inspirowana żywiecką kwaśnicą gęsta zupa, a właściwie gulasz z brukwi, szynki wieprzowej, słodkiej kapusty i soku z kiszonej kapusty; 3/ Uparowany na sianie pstrąg z pobliskiej Zawoi z ciepłą sałatką z brukwi i marchewki, mocno doprawionej świeżą kolendrą.
Czas trwania: 25min. / 2024 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie Karol Okrasa wyruszy na Podlasie, aby opowiedzieć widzom krótką historię gryki. Gryka, w postaci zarówno kaszy jak i mąki, była bardzo rozpowszechniona w tym regionie na długo przed pojawieniem się w połowie XIX wieku ziemniaka, dziś tak popularnego na tych terenach. I choć kasza gryczana wydaje się czymś bardzo polskim, bardzo lokalnym, to gryka jest rośliną uprawianą od tysiącleci w wielu zakątkach świata. Ostatnio w naszych sklepach pojawił się japoński makaron Soba, wytwarzany właśnie z mąki gryczanej. Gryka została udomowiona w Azji Południowo - Wschodniej prawdopodobnie około ośmiu tysięcy lat temu. Najstarsze znaleziska archeologiczne z Japonii pochodzą sprzed sześciu tysięcy lat, a z Chin sprzed czterech i pół tysiąca. Do Europy gryka dotarła wraz z najazdami tatarskimi około XV wieku. Dlatego w polskim języku niektóre jej nazwy regionalne kojarzą się z Tatarami, jak na przykład tatarka. Znana też jest w innych rejonach jako hreczka lub bukwita, z uwagi na podobieństwo do orzeszków bukowych, czyli nasion buka. Do nasion buka nawiązuje też angielska nazwa gryki - buckwheat, w luźnym tłumaczeniu "bukowe zboże". Dziś uprawiana jest na całym świecie. Wielką zaletą gryki są jej małe wymagania glebowe i klimatyczne. Może ona rosnąć na bardzo słabej glebie i w ostrym klimacie, nawet w Himalajach. W dawnej polskiej kuchni była kojarzona raczej z biedą, ale dziś dietetycy zwracają uwagę na jej liczne zalety zdrowotne. Dlatego warto jest sięgać częściej zarówno po kaszę gryczaną, jak i mąkę gryczaną. A co gryki przygotuje nasz kucharz? Pierwszą propozycją Karola będzie orientalna sałatka z kaszy gryczanej i ogórka, podana z glazurowanymi kawałkami polędwiczki wieprzowej. Druga to zupa gryczana z pieczonymi burakami, podana z wędzonym twarogiem. A trzecia to ciasto czekoladowe z kaszą gryczaną.
Czas trwania: 24min. / 2024 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa wyrusza na Podlasie i zaprasza widzów na kulinarną opowieść o podlaskich pierogach z serem. Amatorzy pierogów, którzy dziś na Podlasiu chętnie sięgają po pierogi z serem i ziemniakami, czyli tzw. ruskie, po pierogi z serem i kaszą gryczaną czy z serem i miętą, nie zdają sobie sprawy, że tradycja robienia pierogów z serem w tym regionie liczy ponad trzysta lat i jest dobrze udokumentowana. Otóż w rękopiśmiennej księdze kucharskiej z końca XVII wieku pochodzącej z dworu Radziwiłłów w Nieświeżu i Białej Podlaskiej znajdziemy kilka ciekawych przepisów na pierogi z serem. Te dawne przepisy ze staropolskiej kuchni staną się punktem wyjścia dla Okrasy do przygotowania ciekawych potraw. Na początku Karol pokaże, jak zrobić dobre ciasto na pierogi z dodatkiem mleka i masła, tak by było miękkie i delikatne. Zademonstruje także inne rodzaje ciasta oraz różne farsze do pierogów, wszystkie oczywiście przygotowane na bazie różnych serów. Zobaczymy ruskie pierogi, ale podane podobnie jak regionalne danie podlaskie - zaguby. Będą też pieczone w liściach kapusty drożdżowe pierogi z farszem z sera dojrzewającego i kaczki, a także pierogi z serem, miętą i soczewicą polane sosem z maślanki.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Podczas kolejnej wyprawy kulinarnej Karol Okrasa przygotuje dania z indyka. Obecnie jest to trzecie najbardziej popularne wśród Polaków mięso, ale też najkrócej obecne na polskim stole. Indyki nie były znane w Europie przed odkryciem Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Pojawiły się w naszym kraju dopiero w XVI wieku i początkowo raczej zaliczano je do ptakówi ozdobnych w parkach biskupów i możnowładców. Ale już w pierwszejdrukowanej polskiej książce kulinarnej, wydanym w 1682 r. "Compendium ferculorum" Stanisława Czernieckiego pojawia się indyk. Brakuje w niej jeszcze przepisów na dania stricte z mięsa indyczego, ale jest on już umieszczony w spisie produktów niezbędnych do prowadzenia porządnej pańskiej kuchni. W wydanej sto lat później książce Wojciecha Wielądki "Kucharz doskonały" indyk występuje już w 15 przepisach, co świadczy o rosnącej popularnościtego gatunku drobiu. Warto sięgać po mięso z indyka, bo chwalą je zarówno dietetycy z uwagi na niską kaloryczność i wysoką zawartość składników odżywczych, jak i kucharze z uwagi na walory smakowe. Karol Okrasa przygotuje trzy propozycje potraw z indykiem w roli głównej. Pierwszą będzie indyk z limonką, masłem i gruszkami, drugą orientalna zapiekanka z piersi indyczych i makaronu. A trzecia propozycja to indyk pieczonyw całości na ruszcie.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zabiera widzów do Lidzbarka Warmińskiego, do jednego z najpiękniejszych zamków gotyckich w Polsce. Była to przez wieki siedziba biskupów warmińskich. Tereny te zamieszkiwało wiele wybitnych postaci, takich jak Mikołaj Kopernik, biskup Ignacy Krasicki. Ten ostatni, najwybitniejszy polski poeta doby Oświecenia, był znanym smakoszem. Książę poetów, jak go nazywano, przyjaciel króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, uczestnik słynnych obiadów czwartkowych, podawał w Lidzbarku swoim gościom świeże ostrygi oraz hodowane w przyzamkowej oranżerii ananasy z niezwykle drogą w owychczasach czekoladą. Podawano też bażanty i kuropatwy. I właśnie do tego nawiązuje Karol Okrasa, przygotowując dania godne biskupiego stołu. Przyrządza dania z perliczki, eleganckiego drobiowego mięsa, coraz częściej dostępnego w naszych sklepach. Pierwsza z potraw to smażone udka perliczki, zawinięte w dojrzewający boczek, uduszone w sosie miodowo - musztardowym i podane z młodym zielonym groszkiem. Druga propozycja to smażone piersi perliczki z wędzoną słoniną, podane z muślinowym puree z zielonego groszku i salsą z papryki. Trzecia potrawa zostanie przygotowana na gondoli. Niewielu wie, że Lidzbark Warmiński jest zwany małą Wenecją, ma 16 mostów i można tam pływać gondolą. Daniem tym jestsałatka z gotowanych warzyw, z sezonowaną polędwicą wołową i duszonymi polędwiczkami z perliczki.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa wyruszy do doliny Białej Nidy na Kielecczyźnie. Kuchnia tego regionu nie zagościła jeszcze w naszym programie, więc czas to naprawić. W dawnych czasach jadano w tych okolicach skromnie, by nie rzec biednie. Na słabych glebach uprawiano głównie ziemniaki, kapustę, rośliny strączkowe i zboże. Najbardziej znaną potrawą jest zupa zalewajka świętokrzyska. Była ona przygotowywana na bazie kwaśnego żuru, z ziemniakami, kiełbasą lub boczkiem, czasem z dodatkiem grzybów. Znajdziemy tu też wiele dań z ziemniaka, który choć pojawił się w jadłospisie dopiero w XIX wieku, jest podstawą wielu regionalnych specjalności takich jak: "gałki", "goły", "golorze", pyzy, "tryndle", "pigoły", "targańce" czy też "zmiocarz" - rodzaj pasztetu ziemniaczanego. Na głębokim oleju smażono pączki z ziemniaków, a wśród potraw ziemniaczanych królował kugiel, czyli zapiekanka ziemniaczana z mięsem wywodząca się z tradycji żydowskiej. Lokalne gospodynie do dziś wyrabiają prawdziwe wiejskie twarogi czy masło. Karol przyrządzi swoje wersje tradycyjnych dań regionalnych. 1/ Przygotowana w kociołku na ogniu zupa z grochu, kaszy i ziemniaków; 2/ Bitki z ligawy wołowej w pikantnym sosie z kuleczkami z ziemniaków; 3/ Placki z ziemniaków z farszem z wiejskiego twarogu i domowej konfitury.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zaprosi widzów na spotkanie z zimnymi sosami jogurtowymi. Polscy turyści, którzy odwiedzili Grecję, na pewno zetknęli się z jedną z greckich narodowych specjalności, czyli z sosem "tzatziki". Ten sos zrobiony jest z gęstego jogurtu, świeżego ogórka, czosnku, świeżych ziół i oliwy. Pierwszą propozycją Karola będzie omlet francuski z tureckim masłem i zimnym sosem jogurtowym. Druga to pieczone buraki w orientalnej glazurze z sosem jogurtowym inspirowanym greckim "tzatziki", ale z kiszonym ogórkiem. A trzecia to smażone kotleciki jagnięce z zimnym sosem jogurtowo - buraczanym, płatkami dyni i chlebkiem pita. Jak będą wyglądać takie potrawy? Zobaczymy w programie.
Czas trwania: 25min. / 2024 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa wytłumaczy, jak przygotować różne ciasta na żywym ogniu. Dziś, kiedy do dyspozycji kucharzy, nawet amatorów, jest olbrzymi wybór wszelakich kuchenek, od gazowych, elektrycznych, indukcyjnych, parowych po mikrofalowe, to trudno sobie wyobrazić czasy, gdy przodkowie dzisiejszych mistrzów kuchni wszelkie potrawy, w tym wymyślne ciasta przyrządzali na ognisku. I to niezależnie, czy było to ognisko na świeżym powietrzu, czy w kuchennym palenisku. Relikty takiego wypiekania na żywym ogniu odnajdziemy w polskiej kuchni do dziś. Najsłynniejszy to podlaski sękacz, którego pierwowzór odnajdziemy w XVI - wiecznym, polskim przepisie na kołacz przyrządzany na kiju nad ogniem. Dlaczego warto wracać do tak archaicznych sposobów wypieku? Oczywiście chodzi głównie o smak takiego ciasta, czyli rzecz dla Karola najważniejszą. Jakie ciasta pieczone na żywym ogniu przygotuje kucharz? Nie będzie tradycyjnego sękacza, ale za to przyrządzi drożdżowe ciasto z jabłkami, pieczone babeczki z burakami i czekoladą oraz placek z pieczonym indykiem.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa opowie widzom o nowym kulinarnym słowie, które pojawiło się w Polsce. Otóż kupując gotową kanapkę w osiedlowej piekarence, został zapytany przez sprzedawczynię czy woli bajgla czy "wrapa". "Wrap" jeszcze kilka lat temu był w naszym kraju pojęciem nieznanym. Dziś, zwłaszcza dla młodszej klienteli wielu fastfoodowych sieci, jest czymś oczywistym. Samo słowo "wrap" pochodzi z języka angielskiego, a w dokładnym tłumaczeniu oznacza "zawinąć". Bo jeśli w przypadku tradycyjnej kanapki nadzienie, czyli wędlinę, drób, rybę, warzywa, sosy wkładamy pomiędzy dwie kromki pieczywa, to w przypadku "wrapa" placek płaskiego chlebka całkowicie owija nadzienie. Takim płaskim chlebkiem może być na przykład meksykańska tortilla, arabska pita czy ormiański lawasz. Moda na "wrapy" narodziła się prawdopodobnie w Kalifornii w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, a wywodzi się ze specjalności kuchni teksasko - meksykańskiej jaką jest burrito, czyli właśnie duży, pszenny placek owijający szczelnie rozmaitego rodzaju pikantne nadzienie. Czy nazwa "wrap" się u nas przyjmie? Zapewne tak. Kiedy Karol, będąc dzieckiem, biegał z rówieśnikami po podwórku, pewnie byłby zdziwiony, gdyby ktoś zaproponował mu hamburgera. A pokażcie dziś choć jedno dziecko w Polsce, które nie wie co to hamburger. I raczej chyba nie ma szans, aby spolszczyć to słowo, nazywając "wrapa" na przykład "zawijańcem". A jakie "wrapy" przygotuje nasz kucharz? Pierwszą propozycją Karola będzie "wrap" schabowy, czyli zawinięty w placek kotlet schabowy, z sałatą i ogórkami w orientalnym sosie. Druga to "wrap" z wędzonym pstrągiem, smażonymi boczniakami, cebulą i sosem z fasoli. A trzecia to "wrap" inspirowany bitkami z kaszą, z paseczkami wołowiny, marchewką, cebulką i kaszą gryczaną.
Czas trwania: 25min. / 2024 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa opowiada widzom o kuchni na kościach. Kiedy w dzisiejszych czasach udajemy się do sklepu po mięso czy ryby najchętniej sięgamy po pozbawione kości czy ości, ładnie wycięte kawałki mięsa, gotowe do wrzucenia na patelnię, ruszt. Mięso z kością uważamy powszechnie za gorszej jakości, nadające się raczej na rosół. A same kości traktujemy jako odpad czy niechciany dodatek. Nasi przodkowie wiedzieli jednak, że właśnie przy kości mięso ma najlepszy smak. Dlatego do dziś prawdziwi smakosze wybierają tradycyjnego kotleta schabowego raczej z kością. Jak smakuje mięso przy kości wiedzą też amatorzy żeberek, a także podpieczonych skrzydełek i udek drobiowych. Wiedzą to także Włosi, przygotowujący słynne "ossobuco", czyli potrawę ze specjalnie krojonych plastrów goleni wołowej lub cielęcej, długo duszonych z kością i szpikiem. Polscy szefowie kuchni młodszego pokolenia, zaangażowani w rodzący się w Polsce ruch "zero waste", czy "no waste" propagują wykorzystanie w gotowaniu potraw wszystkich elementów kulinarnych, w tym także kości. Nic nie może się marnować. Idąc tym tropem nasz kucharz przygotuje trzy potrawy bazujące na smakach zawartych w kościach. Propozycje dań: 1/ Kotlety z goleni wołowej z kością, duszone w orientalnej kapuście kiszonej; 2/ Domowy makron grzybowy z sosem z pieczarek i szpiku z pieczonych kości wołowych; 3/ Szybka zupa na ościach z pstrąga o orientalnej nucie.
Opis (streszczenie): Cudze chwalicie, swego nie znacie! Co zobaczymy w kolejnej wyprawie kulinarnej Karola Okrasy? Tym razem nasz kucharz zaprosi widzów na jesienne gotowanie. Jednym z typowo jesiennych produktów jest gęsina, na Pomorzu i w Wielkopolsce tradycyjnie jedzona z okazji dnia św. Marcina. Mięso gęsi było wysoko cenione w dawnej Polsce, niestety, po II wojnie światowej Polacy prawie przestali jeść to pyszne i aromatyczne mięso. Cała produkcja polskiej gęsiny trafiała na eksport, głównie do Niemiec, gdzie polska gęś cieszy się do dziś zasłużoną renomą. Zazwyczaj serwuje się gęś z jabłkami, kaszą czy modrą kapustą. Ale tym razem Karol sięgnie po późnojesienne grzyby - gąski zielone. Te nieduże, żółto-zielone grzybki, trudne do znalezienia oraz wydobycia z piasku i mchu, a jeszcze trudniejsze do starannego wymycia z tegoż piasku, mają w naszym kraju wielu zagorzałych amatorów. W wielu kuchniach regionalnych przysmakiem są pierogi z gąskami czy zupa na gąskach. A jakie potrawy przygotuje Karol z gęsiny i gąsek? Zobaczymy zapiekankę z gęsiny, gąsek, cebuli oraz ziemniaków suto okraszonych śmietaną i serem. Będzie też szybka zupa z gąsek i dyni, wzbogacona zakwasem z mąki pszennej. Trzecią propozycją będą kminkowe kluseczki z mąki pszennej z pieczonymi gąskami.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zaprosi widzów na kulinarną wyprawę w okolice Szczytna w woj. warmińsko - mazurskim. Oczywiście celem wyprawy będzie kolejne spotkanie z kuchnią tego przepięknego regionu Polski, dlatego nie zabrakniepotraw ze świeżych ryb łowionych w pięknych mazurskich jeziorach. Propozycje, które Karol przedstawi widzom, wyjdą naprzeciw oczekiwaniom tym, którzy na ogół nie jedzą ryb ze względu na ości. Nasz kucharz pokaże jak przygotować ryby, by ości nie stanowiły żadnego problemu. Ale ten odcinek będzie wyjątkowy, ponieważ w programie pojawi się gośćz Włoch, szef kuchni z Perugii Giancarlo Polito, który na Mazury doleci samolotem, korzystając z nowego lotniska Olsztyn Mazury w Szymanach. I właśnie na płycie tego lotniska Karol przygotuje swoją pierwszą potrawę. Reszta gotowania odbędzie się nad brzegiem jeziora w Szczytnie.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zaprasza widzów na dania z kaczki. Kiedyś kaczki hodowano niemal na każdym wiejskim podwórku. Dziś, mimo iż kaczka z jabłkami to jeden z naszych przysmaków narodowych, to jemy kaczego mięsa ponad stukrotnie mniej niż mięsa z kurczaka. A warto jeść to mięso, bo jest zdrowe i bogate w składniki odżywcze, a przy tym niezwykle smaczne. Karol Okrasa zaproponuje widzom trzy niezwykłe dania z kaczki. Pierwsza potrawa to hamburgery z kaczego mięsa z kaszą, podane na własnoręcznie upieczonych na blasze plackach żytnich. Drugą propozycją jest zapiekany w glinianym naczyniu kaczy bigos. A trzecim daniem będą kebaby z kaczki z cebulą i papryką, podane w pszennych tortillach z ostrym sosem.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na opowieść o niezwykle eleganckiej kuchni na polskim transatlantyku - Batory. Od lat 30. XX wieku, kiedy wysiłkiem całego narodu Polska otworzyła sobie okno na świat przez budowę portu w Gdyni, na atlantyckie szlaki ruszyły polskie statki, w tym wspomniany Batory. Podróżowali emigranci, ludzie odwiedzający rodziny, turyści, biznesmeni. Linie lotnicze nie woziły jeszcze pasażerów przez ocean. A główną atrakcją podczas trwającej kilkanaście dni podróży była oczywiście kuchnia. Wystarczy sięgnąć po archiwalne karty menu, by przekonać się, że oferta kulinarna była nadzwyczaj wykwintna. Pełno było francusko brzmiących nazw, choć oczywiście zadaniem kucharzy była godna prezentacja polskiej kultury kulinarnej. W trakcie programu Karol odwiedzi Muzeum Miasta Gdyni, gdzie spotka się z pracownicą muzeum, prywatnie wnuczką jednego z kapitanów Batorego. Nasz kucharz wysłucha opowieści o życiu i kuchni na statku. Karol przygotuje trzy potrawy inspirowane nazwami z zachowanych kart menu ze statku. Dania: 1/ halibut po indyjsku z ciepłą sałatką z bakłażana, 2/ biszkoptowy omlet kapitański, 3/ ligawa wołowa w sosie a la financiere ze stekiem z kalafiora.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zaprosi widzów na spotkanie z czarnym czosnkiem. Pochodzi z krajów Dalekiego Wschodu, choć dziś zaczyna się cieszyć coraz większym uznaniem w Stanach Zjednoczonych i Europie. Powstaje on w wyniku dojrzewania całych główek czosnku w określonej wilgotności, w temperaturze około 60C przez kilka tygodni. Po tym czasie okrywa główki zmienia barwę z białej na szarobrązową, a ząbki tracą wodę, kurczą się, po czym robią się czarne lub czasami granatowe. Taki czarny czosnek ma dużo ma więcej właściwości prozdrowotnych niż zwykły. Zawiera on więcej przeciwutleniaczy, ponadto ma właściwości bakteriobójcze i wspomaga odporność, tak samo jak zwykły czosnek tylko znacznie bardziej. Kucharz pokaże jakie potrawy można przygotować z dodatkiem czarnego czosnku. 1/ Czarny hamburger z kaczego mięsa z czarnym sosem majonezowym, 2/ Pieczony łosoś z glazurą z czarnego czosnku, 3/ Duszoną cykorią, humus z czarnym czosnkiem i pieczonym bakłażanem.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku kulinarnego cyklu Karol Okrasa wyrusza do Radomia, do Muzeum Wsi Radomskiej. Tym razem weźmie na warsztat mięso z indyka. Te wspaniałe ptaki z Ameryki trafiły do Polski w XVI wieku. Sama nazwa indyk pochodzi od Indii Zachodnich, jak wówczas określano nowy kontynent odkryty przez Krzysztofa Kolumba. Początkowo indyki na równi z pawiami były ozdobą magnackich ogrodów. W końcu trafiły pod strzechy i obecnie ich mięso pod względem popularności jest trzecie w Polsce, po wieprzowinie i kurczaku. Zdrowe, bogate w składniki odżywcze i lekkostrawne mięso indyka to wspaniały produkt do kreowania najbardziej niezwykłych dań. Pierwszą potrawą przygotowaną przez Karola Okrasę będą pieczone na rożnie piersi indyka w maśle, boczku i przyprawach, podane z zapiekanką z dyni i pomidorów. Druga propozycja to nogi indyka pieczonena sianie z czosnkiem i krupnikiem, podane z zapiekanką z kokosowej kaszy jęczmiennej i papryki.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Karol Okrasa zaprasza widzów na kulinarną wyprawę do Szwajcarii Kaszubskiej, a konkretnie do miejscowości Chmielno. Znajduje się tu Muzeum Kaszubskiej Ceramiki, które nie tylko pełni funkcje muzealne, ale jest też działającą wytwórnią ceramiczną, będącą w rękach rodziny Neclów od dziesięciu pokoleń. Przodkowie pana Karola Necla, którego odwiedzi Karol Okrasa, lepią garnki z gliny od końca XVIII wieku, a w Chmielnie wytwórnia działa w tym samym miejscu od 120 lat. Choć dziś ta ozdobna ceramika pełni raczej funkcje dekoracyjne, to niegdyś była niezbędnym wyposażeniem każdej kaszubskiej kuchni. W programie Karol Okrasa przygotuje ciekawe potrawy, ale również spróbuje swoich sił w trudnej sztuce garncarskiej. Powstaną dwa dania z wykorzystaniem regionalnych przysmaków. Pierwszą potrawą będzie schab z kiszoną kapustąi owocami. Inspiracją do drugiej propozycji będzie tradycyjna, kaszubska zupa brzadowa, czyli z suszonych owoców. Karol przygotuje zupę z suszonych śliwek i wiśni, z suszonymi grzybami na wywarze z ryb słodkowodnych.
Czas trwania: 25min. / 2017 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa rusza na Mazury do Nadleśnictwa Jedwabno. Zaprezentuje potrawy inspirowane smakami swojego dzieciństwa. Często spędzał wakacje u swoich dziadków na wsi. A co wówczas jadano? Przede wszystkim to, co się samemu wyhodowało w zagrodzie i co znalazło w lesie. Na suto zaopatrzone sklepy w tamtych czasach nie było co liczyć. Zatem w menu Karola Okrasy w tym programie pojawi się kurczak zagrodowy, który swym smakiem bardzo przypomina smak tradycyjnej wiejskiej kury, będą także grzyby z lasu. Karol pokaże grzybowe tereny po dawnym poligonie wojskowym. Kiedyś wśród grzybiarzy krążyły legendy o wspaniałych, choć niedostępnych dla zwyczajnych śmiertelników zbiorach grzybów w takich miejscach. Dziś dzięki staraniom Lasów Państwowych dawne poligony oczyszczane są z niebezpiecznych przedmiotów, aby mogli z nich bezpiecznie korzystać zbieracze owoców runa leśnego i turyści. Z grzybów i z kurczaka zagrodowego Karol Okrasa jak zwykle przygotuje smakowite potrawy. Pierwsza to udka kurczaka duszone z grzybami i suszonymi owocami z puree z topinamburu. Druga propozycja to pieczone piersi kurczaka z sałatką z ziemniaków i grzybów.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyEmisja Okrasa łamie przepisy miała miejsce:
Opis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa na swój kulinarny warsztat weźmie mięso królika. Przypomni widzom swoje dzieciństwo spędzone na wsi, kiedy to w trudnych latach osiemdziesiątych na niedzielne obiady jego mama przygotowywała właśnie królika w marchewce. Króliki i marchewka pochodziły oczywiście z własnej hodowli. I tak mięso z królika było dla młodego Karola pierwszym doświadczeniem kulinarnym. A dziś warto powrócić do mięsa króliczego, u nas trochę zapomnianego, ale w wielu krajach, takich jak Francja czy Niemcy, uchodzącego za niezwykle wartościowe. Co więcej, w przetworach dla niemowląt i dzieci bardzo często pojawia się mięso królicze. Ale dorośli Polacy niewiele go jedzą. Czas to zmienić, bo to wyjątkowo wartościowe mięso. Pierwszą potrawą będą combry z królika, pieczone w szynce dojrzewającej, podane na sałatce z sosem malinowym. Druga propozycja to królik duszony w kapuście z pomidorami. Trzecia zaś to ragout z królika podane z makaronem i brukselką. Jak będą wyglądać takie potrawy? Przekonamy się po obejrzeniu odcinka.
Czas trwania: 25min. / 2014 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol wyruszy do leśniczówki Paryż położonej niedaleko Sochocina. Nazwa tego miejsca pochodzi, jak mówi miejscowa legenda, z czasów napoleońskich, kiedy to stacjonujący tu francuscy oficerowie zostali podjęci przez miejscowych gospodarzy tak wspaniałym posiłkiem, że uznali, iż jada się tu tak dobrze jak w Paryżu. Nazwa Paryż przetrwała wieki, a dziś dobre tradycje kulinarne kultywuje żona miejscowego leśniczego, pani Anna, która przez wiele lat była uczestniczką, a dziś jest jurorką regionalnych konkursów kulinarnych. Oprócz tego gospodyni prowadzi zajęcia edukacyjne dla dzieci, w trakcie których samodzielnie kiszą kapustę, wypiekają chlebki z własnoręcznie zmielonej mąki, zapoznają się z bogactwem ziół ze wspaniałego zielnika pani Anny. To idealne miejsce, aby pokazać widzom wszystkie zalety wspaniałego mięsa z kaczki. Kaczka, zwłaszcza pieczona z jabłkami, to sztandarowe danie kuchni polskiej. Ale Francuzi mają swoją kaczkę confit czy też duszoną w winie po burgundzku. Karol sięgnie kolejny raz po to wspaniałe i aromatyczne mięso, aby przygotować kaczkę w trzech niezwykłych odsłonach. Pierwszą propozycją będą uda kacze marynowane w soli i czerwonym winie, drugą pierś kaczki ze śliwkami, burakiem i siankiem z pora, a trzecią krem ziemniaczany z kaczką i opalonymi ziemniaczkami confit.
Czas trwania: 25min. / 2016 / magazyn kulinarnyOkrasa łamie przepisy można obejrzeć w programie stacji:
Emisje miały lub będą miały miejsce w: TVP1 HD, TVP2 HD, TVP3, TVP3 Białystok, TVP3 Bydgoszcz, TVP3 Gdańsk, TVP3 Gorzów Wlkp., TVP3 Katowice, TVP3 Kielce, TVP3 Kraków, TVP3 Łódź, TVP3 Lublin, TVP3 Olsztyn, TVP3 Opole, TVP3 Poznań, TVP3 Rzeszów, TVP3 Szczecin, TVP3 Warszawa, TVP3 Wrocław, TVP ABC, TVP HD, TVP Kobieta, TVP Polonia, TVP Rozrywka, TVP Wilno
Lista zwiera odnośniki do stron typów związanych z prezentowaną audycją:
Lista zwiera odnośniki do stron osób związanych z produkcją (aktorzy, reżyser):
Lista zawiera lata, w których powstawała audycja: