Emisja Okrasa łamie przepisy będzie miała miejsce (premiera, powtórka):
Program TV na 15 kwietnia 2026 (Środa) Program TV na 16 kwietnia 2026 (Czwartek)Opis (streszczenie): Karol Okrasa pokazuje, jak wypieka się dobre pieczywo i co można z niego przyrządzić. Złamie też kilka przepisów i kulinarnych stereotypów. Ponadto pokaże, jak piecze się chleb w tradycyjnej piekarni, a jak w warunkach domowych.
Czas trwania: 25min. / 2012 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa odwiedzi swojego kolegę, jednego z czołowych polskich szefów kuchni na Mazurach. Jest on znany ze swej tradycyjnej polskiej kaczki pieczonej z jabłkami, która słynie z chrupiącej skórki i kruchego, soczystego mięsa. Szef zdradzi widzom swoje sekrety, jak taką kaczkę przyrządzić. Karol zaś pokaże, jak łamiąc tradycyjne przepisy, przygotować niezwykłą roladę z kaczki czy inspirowany staropolskim przepisem z XVII wieku bigosek z kaczki. A właśnie w sezonie zimowym warto sięgać po bogate w aromaty i smaki mięso wodnego drobiu, zwłaszcza że nadal kaczego mięsa spożywamy prawie sześć razy mniej niż nasi zachodni sąsiedzi. Karol wraz z kolegą zaprezentują trzy propozycje. Pierwszą będzie tradycyjna polska kaczka pieczona z jabłkami. Druga to wspomniana rolada z kaczki z kaszą i suszonymi pomidorami. A trzecia to bigosek, czyli drobne kawałki mięsa kaczego doprawione orientalnymi przyprawami z kolorową sałatką.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa przedstawia tradycyjne wiejskie świniobicie. To rytuał niegdyś w Polsce powszechny, dziś już coraz rzadszy. Jako mały chłopiec Okrasa uczestniczył w takim wydarzeniu wielokrotnie wraz z rodzicami i dziadkiem. Teraz zaprezentuje rytuał widzom. W trakcie świniobicia przygotuje zwyczajowe potrawy, choć jak zwykle przepisy będą przez niego złamane. Pierwszą potrawą będzie tzw. "świeżonka", czyli rodzaj gulaszu z okrawków świeżej wieprzowiny z cebulą, potem pokażemy zrobioną własnoręcznie przez Karola parzoną kiełbasę z sosem żurkowym, a wreszcie domowy salceson z grzybami.
Czas trwania: 24min. / 2012 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Karol Okrasa kontynuuje poszukiwania polskiego smaku. A kiedy już ten smak odnajduje, ze smakiem i pożytkiem dla konserwatywnej polskiej widowni, próbuje go przełamać. Bo wbrew powszechnym wyobrażeniom polska kuchnia to nie tylko pierogi i schabowy. Mamy wielowiekową tradycję podawania ryb, szczególnie słodkowodnych, a polskie mięsa i wędliny biją jakością większość europejskiej produkcji. Od 1989 roku w najdalszych zakątkach Polski wytwarza się smakowite produkty warte zaprezentowania szerokiej widowni. Cudze chwalicie, swego nie znacie! W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol zaprosi widzów na Dolny Śląsk. Rozpocznie od spaceru po wrocławskiej Starówce z jej najbardziej znanym budynkiem, czyli Ratuszem. Następnie uda się nad Odrę, by przechodząc obok wspaniałego, zabytkowego gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego, dotrzeć na Ostrów Tumski z jego majestatycznymi kościołami. Wędrówkę po Wrocławiu zakończy w pobliżu budzącej podziw nawet w naszych czasach Hali Stulecia. Po drodze nie zabraknie też spotkań ze słynnymi wrocławskimi krasnalami. Ale ten spacer po Wrocławiu posłuży Karolowi jako wstęp do jego kulinarnych poszukiwań. Otóż nasz kucharz przedstawi widzom mało znaną poza stolicą Dolnego Śląska potrawę, jaką jest wrocławski bigos. To odmiana naszego narodowego dania, ale przygotowywana z czerwoną, a nie białą kapustą. Ciekawa jest też bardzo historia tej potrawy. Powstała ona w niemieckim Wrocławiu w XIX wieku i znana była pod nazwą "Breslauer Rotkraut", co w wolnym tłumaczeniu oznacza wrocławską czerwoną kapustę. W pierwotnej wersji była ona dość słodka, delikatna i aromatyczna, z dodatkiem wina, jabłek, rodzynek, a czasem także mięsa czy kiełbasy. Kiedy po 1945 roku do Wrocławia przybyli polscy przesiedleńcy z dawnych wschodnich ziem przedwojennej Rzeczpospolitej, zaadoptowali oni tę potrawę, nadając jej nową nazwę, czyli właśnie "wrocławski bigos". Podstawową różnicą było to, że ich niemieccy poprzednicy używali słodkiej czerwonej kapusty, a w nowej polskiej wersji pojawiła się kiszona czerwona kapusta. I właśnie ten "kiszonkowy" trop zaprowadzi Karola nieopodal Wrocławia, w okolice Żmigrodu, na spotkanie z panią Emilią. Dziadek pani Emilii, podobnie jak tysiące polskich przesiedleńców, trafił na te tereny w 1945 roku. Jako bednarz robił doskonałe beczki dębowe dla okolicznych rolników. A ponieważ niektóre lata obfitowały w ogórki i kapustę, to sam zaczął je kisić. Jego kiszonki były tak dobre, że do dziś jego potomkowie słyną w okolicach ze znakomitych kiszonek. Co więcej, pani Emilia opowie Karolowi i widzom, że na wydanej w XIX wieku niemieckiej kulinarnej mapie kraju ten rejon był opisany jako kraj kiszonej kapusty. Może zatem czas, aby i Polska doczekała się swoje mapy kulinarnej? Ze Żmigrodu leżącego w Dolinie Baryczy Karol uda się jednym z rowerowych szlaków turystycznych na gotowanie wśród Stawów Milickich. Te założone przez cystersów w XIII wieku stawy rybne są największym w Polsce i jednym z największych w Europie ośrodkiem hodowli przede wszystkim karpia. Na Stawach Milickich Karol przygotuje dwa warianty bigosu wrocławskiego. Jeden będzie mięsny, wzbogacony łopatką jagnięcą i sokiem z czerwonych buraków. W drugim dodatkiem będą pyszne ryby z milickich stawów. Na zakończenie Karol zaprosi widzów do odwiedzania Wrocławia, a także pobliskich Stawów Milickich, skosztowania lokalnych potraw ze wspaniałych milickich ryb, a także zabrania doskonałych lokalnych wyrobów rybnych ze sobą jako swoistej pamiątki z wakacji. A tych, którzy kochają rowerowe wycieczki, zaprosi na wspaniałe milickie trasy.
Opis (streszczenie): Tym razem Karol uda się w okolice Lubawy na Mazurach, gdzie do dziś hoduje się kaczki i jada potrawy z nich. Pierwszym daniem będzie tradycyjna zupa czernina, bardzo popularna w tej części Polski. Druga propozycja to pieczony w liściach kapusty halibut z sosem z kaczki. Na koniec Karol Okrasa proponuje kaczkę pieczoną z gruszkami i sianem, podaną z sosem z powideł.
Czas trwania: 25min. / 2012 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa opowie o pewnym wiosennym produkcie, który rzadko trafia na nasze stoły, choć od wieków jest używany przez ludność wiejską jako uniwersalne lekarstwo na przeziębienia, zwłaszcza dla dzieci. Mowa o syropie z młodych pędów sosny. Pozyskiwany wiosną z jasnozielonych przyrostów, z brązową, lepką łupinką, zasypanych cukrem, służył też od dawna do sporządzania leczniczych nalewek. Ale rzadko był wykorzystywany w kuchni. A szkoda, bo mocny, żywiczny aromat może pasować do wielu potraw. Trzeba tylko spróbować. W programie Karol Okrasa pokaże, jak robi się syrop z pędów sosny i jak wykorzystać go do stworzenia niezwykłych dań. Przygotuje kilka interesujących propozycji, wśród nich nie zabraknie mięsa kaczki, którego wyrazisty smak wydaje się idealnie pasować do syropu z pędów sosny.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Karol Okrasa kontynuuje poszukiwania polskiego smaku. A kiedy już ten smak odnajduje, ze smakiem i pożytkiem dla konserwatywnej polskiej widowni, próbuje go przełamać. Bo wbrew powszechnym wyobrażeniom polska kuchnia to nie tylko pierogi i schabowy. Mamy wielowiekową tradycje podawania ryb, szczególnie słodkowodnych, a polskie mięsa i wędliny biją jakością większość europejskiej produkcji. Od 1989 roku w najdalszych zakątkach Polski wytwarza się smakowite produkty warte zaprezentowania szerokiej widowni. Cudze chwalicie, swego nie znacie!W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa wyruszy na Lubelszczyznę, aby opowiedzieć widzom o jednym z najbardziej znanych przysmaków regionalnych jakim są cebularze. Pierwsze wzmianki na ich temat sięgają XIX stulecia. Jako pierwsi cebularze zaczęli wypiekać Żydzi z lubelskiego Starego Miasta, a przed II wojną światową były już one znanym przysmakiem na całej Lubelszczyźnie. Dziś jest cebularz wpisany na ministerialną listę produktów tradycyjnych. Co więcej, zazdrośni o ten przysmak mieszkańcy innych regionów Polski, mieszkańców województwa lubelskiego nazywają cebularzami. Ten prosty placek z mąki pszennej, często drożdżowy, z dodatkiem cebuli i maku, zawojował serca i podniebienia nie tylko mieszkańców regionu. A jak będzie wyglądał taki cebularz wedle złamanych przepisów naszego kucharza? Zobaczymy cebularze pieczone w piecu z cebulą makiem i kurkami, zobaczymy cebularze gotowane na parze. Ostatnią propozycją będą cebularze z serem smażone na oleju. Jak będą wyglądać takie potrawy? Zobaczymy w programie.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zabawi siebie i widzów opowieścią o alternatywnej historii polskiej kuchni. Co łączy pospolitego polskiego ziemniaka i egzotycznego banana? Obydwa te produkty pochodzą z Ameryki Południowej. Gdybyśmy cofnęli się w czasie o 250 lat, to Karol stojąc z ziemniakiem w ręku pośród mazowieckich chałup, wyglądałby równie egzotycznie jak dziś trzymając banana. Ziemniak przybył do nas z Peru (jeszcze w XIX wieku w Wielkopolsce mówiono perki) z Ameryki Południowej. I choć przywieziono go do Europy w XVI wieku, potrzebował aż 300 lat, aby trafić na europejskie, w tym polskie stoły. Pierwsze przepisy na potrawy z ziemniakami w Europie pojawiają się dopiero na początku XIX wieku. A co by było, gdyby klimat był u nas cieplejszy lub banany nie wymagały aż tak dużo ciepła do wegetacji? Czy wówczas zamiast ziemniaków jedlibyśmy banany? I jak wówczas wyglądałyby klasyczne dania polskiej kuchni, w których dziś występują ziemniaki? Karol przygotuje znane z kuchni polskiej ziemniaczane potrawy, w których zamiast kartofli użyje bananów. Będzie więc gulasz wołowy, babka bananowa z boczkiem i placki bananowe na wzór placków ziemniaczanych.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Karol Okrasa kontynuuje poszukiwania polskiego smaku. A kiedy już ten smak odnajduje, z pożytkiem dla konserwatywnej polskiej widowni, próbuje go przełamać. Bo wbrew powszechnym wyobrażeniom polska kuchnia to nie tylko pierogi i schabowy. Mamy wielowiekową tradycję podawania ryb, szczególnie słodkowodnych, a polskie mięsa i wędliny biją jakością większość europejskiej produkcji. Od 1989 roku w najdalszych zakątkach Polski wytwarza się smakowite produkty warte zaprezentowania szerokiej widowni. Cudze chwalicie, swego nie znacie!W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol odwiedza Podhale. Mimo panującej już na halach wiosny tłem gotowania są wciąż ośnieżone Tatry. A tematem przewodnim odcinka jest sztandarowa podhalańska zupa, czyli kwaśnica. Co ciekawe, w tych rejonach kwaśnica z kiszonej kapusty na wędzonych żeberkach jest popularnym daniem wielkanocnym. Korzenie potrawy sięgają czasów, gdy kiszenie kapusty było jedną z podstawowych metod konserwowania żywności w tutejszych trudnych warunkach klimatycznych. Na podhalańskich terenach technika ta była powszechnie stosowana już w średniowieczu. W wersji postnej kwaśnica wywodzi się z prostych potraw pasterskich i była przygotowywana wyłącznie z kapusty. W wersji świątecznej przepis był wzbogacany o wędzone mięso, głównie wieprzowe lub baranie, co sprawiało, że zupa była i bardziej sycąca, i miała większą wartość odżywczą. Kwaśnica w odróżnieniu od tradycyjnego kapuśniaku nie zawiera zasmażki ani dodatku warzyw korzeniowych. Jej smak opiera się niemal wyłącznie na naturalnej kwasowości kapusty i aromacie wywaru z wędzonego mięsa. Oczywiście Karol, jak to ma w swoim zwyczaju, nie przygotuje tradycyjnej kwaśnicy. Jednak wszystkie jego potrawy będą zawierać w sobie to charakterystyczne dla kwaśnicy połączenie kwaśnego smaku i wędzonego aromatu. Jakie zatem dania przygotuje nasz kucharz? Pierwszą propozycją Karola są inspirowane kwaśnicą flaki po góralsku. Druga to pstrąg smażony, a następnie wędzony, podany w maślanym sosie z sokiem z kiszonej kapusty oraz ziołową salsą z kiszonego ogórka. A trzecia to zupa z młodej kapusty, z sokiem z kiszonej kapusty, przygotowana na wędzonych żebrach.
Czas trwania: 24min. / 2026 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa rusza na zbiór kwiatów czarnego bzu. Na początku czerwca te krzewy obsypane są białymi kwiatami, których zapach jest niezwykle charakterystyczny. Służą do wyrobu syropów, nalewek, napojów oraz aromatyzowania ciast i deserów. Czarny bez to ciekawa kulinarnie roślina, bo w kuchni wykorzystujemy zarówno kwiaty zbierane wiosną, jak i owoce dostępne jesienią. Wyroby z kwiatów czarnego bzu są też bardzo popularne w Skandynawii. W trakcie programu Karol pokaże, jak zrywać duże, białe kwiatostany zwane baldachami, jak przyrządzać z nich syropy, a także jak wykorzystać do przygotowania niezwykłych potraw. Wśród propozycji naszego kucharza nie zabraknie potrawy z kurcząt, które jeszcze sto lat temu uchodziły za typowy wiosenny przysmak. A dziś, gdy mięso kurczaka nam spowszedniało, nie pamiętamy już, że dla naszych przodków były sezonowym rarytasem. Jak będą wyglądać potrawy przygotowane z dodatkiem kwiatów czarnego bzu?
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa wyrusza nad Wisłę, aby opowiedzieć o ciekawym sposobie przyrządzania mięsa. Jak głoszą legendy ponoć nasi przodkowie podczas wypraw wojennych przyrządzali sobie strawę opiekając nad ogniem kawałki mięsiwa nabite na szable czy szpadę. Musi być w tym ziarno prawdy, skoro tak popularne dziś nad Wisłą kebaby to nic innego niż opiekane mięso, nabite na stalowy rożen. I właśnie podróżując po krajach Orientu często można się natknąć na szaszłyki, kebaby, kofty przyrządzane z mielonego mięsa, korzenniei ostro doprawione, podawane z zimnymi sosami. A jak przyrządzić mielonego na szpadzie nad Wisłą? To zadanie dla naszego kucharza. Będą więc opiekane na drewnianych szpadkach mielone z jagnięciny z sosem miętowym, mielone wieprzowo - wołowe z bakaliami w sosie orzechowym oraz coś dla wegetarian, czyli mielone z ciecierzycy na szpadkach z duszoną cytrusową kapustą.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów do szklarni pełnej ziół i pokaże jak przygotować z nich świeże sosy. Dla dzisiejszego widza sos zwłaszcza ze świeżej bazylii, znany jako pesto, kojarzy się przede wszystkim z kuchnią włoską. Ale jeśli sięgniemy do starych przepisów kuchni polskiej, to już w XVI wieku znajdziemy wiele receptur na sosy czy salsy, wówczas nazywane szałsze, zrobione właśnie ze świeżych ziół i młodych pędów roślin. Tworzyli je wybitni polscy uczeni tego okresu, botanicy, tacy jak Falimirz czy Syreniusz, a nawet najsławniejszy polski astronom Mikołaj Kopernik, który był także medykiem, co nie było niczym niezwykłym w czasach renesansu. A sosy ze świeżych ziół mają same zalety, doskonale pasują do potraw ciepłych i zimnych, zachowują pełny aromat ziół oraz wszystkie walory smakowe i odżywczo - lecznicze. Bo wiele świeżych ziół nie tylko doskonale smakuje, ale i leczy. Wykorzystując zioła Karol przygotuje swoje propozycje: Trzy dania: 1/ sałatka ze świeżego dorsza z sosem ze świeżej kolendry i jabłkiem, 2/ ryba pieczona w boczku z salsą z orzechów i mięty, 3/ pierś kurczaka z sosem ze świeżej bazylii z pierożkami ze szpinaku i czerwonej fasoli.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa odwiedzi Nadleśnictwo Stare Jabłonki w województwie warmińsko-mazurskim. Wraz z leśnikiem Łukaszem Paprockim uda się do lasu, aby podziwiać niezwykłe sosny. Specyficzne lokalne warunki sprawiły, że tutejsza sosna zwyczajna wytworzyła unikalny ekotyp, charakteryzujący się wysokością dochodzącą do 40 metrów. To, jak i doskonałe własności konstrukcyjne drewna z tych sosen sprawiły, że były one poszukiwanym materiałem na maszty do statków już od XVI wieku. Ponoć zachwycał się nimi sam Napoleon, a drewno tych sosen zrobiło furorę na Światowej Wystawie w Paryżu. Ale cóż ma sosna do kuchni? Otóż wiosną można z sosny pozyskiwać młode pędy, które wraz z cukrem służą do zrobienia niezwykle aromatycznego syropu. Od wieków stosowano go nie tylko jako lekarstwo na kaszel, ale także produkt kulinarny, choćby do robienia nalewek. Ale jak pokaże Karol, taki syrop to także doskonała baza do wszelkich sosów, dressingów czy marynat. Co więcej, same młode pędy sosny czy świerka mogą stanowić doskonały dodatek do dań. Pan Łukasz pokaże Karolowi, jak bezpiecznie pozyskiwać młode pędy sosny w lesie i czego należy przestrzegać przy ich zbiorze. Podaruje też Karolowi swój syrop sosnowy, a także suszonego siedzunia sosnowego, zwanego grzybem kalafiorowym czy szmaciakiem gałęzistym. Karol Okrasa przygotuje 3 potrawy bazujące na pędach sosny i świerka. Wśród jego propozycji są: 1/ placki z ziemniaków i siedzunia sosnowego, wzbogacone o pędy świerka i sosny; 2/ kotlet chlebowy z grzybami z sałatką z młodych liści lipy i syropu sosnowego; 3/ pieczone warzywa z dressingiem sosnowo-orzechowym.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol Okrasa zaprosi widzów do Nadleśnictwa Elbląg na Wysoczyźnie Elbląskiej w województwie warmińsko - mazurskim. To obszar malowniczo położony na wysokim brzegu nad Zalewem Wiślanym. W czasach, gdy zamieszkiwały ten teren plemiona Prusów, rosły tu lasy dębowe. Dziś przeważają buki, choć można też spotkać niezwykle okazałe, prastare dęby. Pod jednym z nich Karol spotka się z leśniczką, panią Paulą Trzeciak. Pani Paula opowie Karolowi o legendzie związanej z nazwą dębu, a także o jadalnych kwiatach, które można znaleźć w lasach. Takie kwiaty wzbogacą nie tylko wyglądem, ale i smakiem każdą leśną potrawę. Następnie oboje udadzą się na teren wczesnośredniowiecznego grodziska, dziś porośniętego pięknym lasem bukowym. Tu pani Paula zwróci uwagę Karola na orzeszki bukowe, zwane bukwią. Nasiona buka, ulubiony przysmak dzików, wiewiórek i leśnych gryzoni, od wieków były obecne w dawnej kuchni polskiej. Choć są dość pracochłonne w przygotowaniu z uwagi na trudne wydobycie z łupinek, to wysiłek pozyskania wynagradzają smakiem. Mogą stanowić atrakcyjny dodatek do leśnych potraw. Wśród propozycji dań zobaczymy marynowane w dereniu żeberka z jelenia z puree ziemniaczanym z bukwią, będzie też szybki gulasz w stylu stir - fry ze schabu z dzika z gąskami i borowikami oraz potrawa z mięsa z daniela.
Czas trwania: 25min. / 2022 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnej wyprawie kulinarnej Karol zaprasza widzów na potrawy z młodej kapusty. Kapusta to jedno z najbardziej popularnych warzyw w naszym kraju. Uprawiana od wieków, była dla ubogiej ludności podstawowym źródłem witamin. Głównie spożywano ją w wersji kiszonej, ale też świeżej, która dość dobrze się przechowuje. Młoda kapusta, bardziej delikatna i subtelna w smaku, była i jest dostępna tylko wiosną lub wczesnym latem. To najlepsza pora, aby przygotować ją w nowy, niezwykły sposób. Będzie więc grillowana młoda kapusta z sosem z palonych pieczarek i pieczonym łososiem. Ponadto placek z młodej kapusty z majonezem z lubczyku, a także młoda kapusta duszona w sosie z ogórków.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem, Karol Okrasa zaprosi na opowieść o pieczarkach. Starsi widzowie pamiętają, jak w czasach PRL - u często zajadali się ówczesnymi hot - dogami. Taki ciepły hot - dog zmarzniętemu człekowi wydawał się boski. Ale cóż to był za hot - dog? Otóż wówczas mięso, a więc i parówki, były na kartki. Zatem zaradni Polacy, można nawet powiedzieć poprzednicy Karola w łamaniu przepisów wymyślili polskiego hot - doga, który był nadziany farszem z pieczarek. Bo pieczarki nie były na kartki w przeciwieństwie do parówek. Tzw. prywaciarze, czyli rolnicy w starych stodołach i szopach produkowali pieczarki na przekór systemowi, który tymczasem walczył na odcinku braków w zaopatrzeniu pracującej ludności miast i wsi w mięso oraz jego przetwory. Innym daniem z tego czasu, które królowało w stołówkach szkolnych czy pracowniczych, był kotlet z ziemniaka (zamiast z mięsa) z sosem pieczarkowym. Serwowano też często pieczarki a la flaczki. Dziś warto do pieczarek wracać. Okazało się bowiem, że pieczarki zawierają sporo witamin i składników mineralnych. Nie są zatem tak bezwartościowe, jak sądzono do niedawna. Karol zaprezentuje trzy propozycje potraw z pieczarek. Na początek flaczki z pieczarek i boczniaków, potem będzie pasztet z pieczarek, soczewicy i kapusty, a na koniec kotlety ziemniaczane z sosem pieczarkowym.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa wyrusza do skansenu w Muzeum Wsi Radomskiej. Co roku, podobnie jak w innych miejscach kraju, odbywa się tu festiwal ziemniaka połączony z konkursem kulinarnym na regionalne potrawy z tego niegdyś zamorskiego, a dziś najbardziej swojskiego warzywa. Biorą w nim udział liczne koła gospodyń wiejskich z bliższej i dalszej okolicy. Karol bywa częstym gościem na tej imprezie, uczestnicząc w pracach jury. Autorki najciekawszych dań od czasu do czasu goszczą w naszym programie. Tym razem zobaczymy panie z Koła Gospodyń Wiejskich ze wsi Skłoby. Poczęstują one Karola własnoręcznie przygotowanymi, wielokrotnie nagradzanymi przysmakami. Będą to "gulby", czyli wydrążone ziemniaki z farszem z cebuli i boczku, zapieczone następnie w ognisku. Danie to ponoć jadali w czasie wojny partyzanci działający w okolicach ich miejscowości. Inną ciekawostką będzie "porka" - rodzaj prażuchy, czyli ziemniaków uprażonych z mąką, podanej na trzy sposoby: z okrasą, z prażoną śmietaną oraz na słodko z konfiturą z jagód. Panie zaprezentują te potrawy widzom i Karolowi. Oczywiście nasz kucharz przygotuje swoje autorskie potrawy z ziemniaka. Propozycje Karola Okrasy: 1/ Kluski ziemniaczane aromatyzowane popiołem z siana podane z szybkim pesto z orzechów i rukoli; 2/ Duszone w cebuli uda kurczaka, zapieczone z młodymi ziemniaczkami i serem; 3/ Zupa kartoflana z maślanką i salsą z pieczonej papryki.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na opowieść o plackach ziemniaczanych. Czy placki ziemniaczane to nasz rodzimy wynalazek? Ponoć tak, choć same ziemniaki przybyły z Peru do Europy w XVI wieku, ale na stoły trafiły dużo później. Pierwsze przepisy z użyciem ziemniaków pochodzą w Polsce z końca XVIII wieku. Pisali o kartoflach księża, dziejopis Jędrzej Kitowicz i botanik Jan Krzysztof Kluk. Ziemniakom kilka wersów poświęcił nasz wieszcz narodowy Adam Mickiewicz w 1819 roku: A kartofla, w głąb warstwę przekopawszy skrzepłą, Na łonie wielkiej matki potrzebne ma ciepło i owoc z tysiącznego dająca porostu, Wygłodzonych oraczów zachowa od postu. W wydanej we Lwowie w 1842 roku książce Nowy, wyborny i najtańszy kucharz, czyli sposób sporządzania najsmaczniejszych potraw z kartofli, znajdziemy wiele pomysłów na dania z ziemniaka, takich jak rozliczne sałatki z ziemniaków, dodatki z ziemniaków do mięs, różne ziemniaczane ciasta, leguminy, wypieki, kasze i makarony, wyrabianą z ziemniaków wódkę, piwo, wino, a nawet kawę, mydło i świece. Są też placki. Choć my Polacy uważamy placki za naszą narodową specjalność, to znają je także Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie, Austriacy, Niemcy czy Węgrzy. Ci ostatni najchętniej w towarzystwie węgierskiego gulaszu. Szwajcarzy swoje rösti przyrządzają bez jaj i mąki, ale z boczkiem i cebulką. Placki z ziemniaków Latkes, to tradycyjne danie kuchni żydowskiej, podawane na święto światła, czyli Chanukę. Polacy placki ziemniaczane najczęściej jadają ze na słodko ze śmietaną i cukrem lub na słono z cebulą, z sosem gulaszowym, z serem, ze skwarkami. A jak doprawi swoje placki ziemniaczane Karol i jakie przyszykuje do nich dodatki? Proponowane dania: 1/ ziołowe placki ziemniaczane z tatarem z pstrąga łososiowego; 2/ placki z ugotowanych i przetartych ziemniaków i kiszonej kapusty z zapieczonym serem; 3/ ziemniaczane placki na słodko z dodatkiem aromatycznego twarożku i domowej konfitury.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa zabiera widzów do wspaniałego klasztoru cysterskiego w Sulejowie, malowniczo położonego na brzegu Pilicy. Nie sposób sobie wyobrazić rozwoju średniowiecznej Europy i Polski bez zakonu cystersów. Ich zasługi dla rozwoju kultury i gospodarki były nieocenione. Opactwa cysterskie stanowiły ważne centra nauki, medycyny i kultury. Obecność cystersów gwarantowała rozwój gospodarczy regionu. Tam, gdzie się pojawiali, jak grzyby po deszczu wyrastały młyny, kuźnie wodne, huty, stawy rybne, pasieki, browary. I właśnie browary dostarczały nie tyle napoju wyskokowego, co ważnego składnika ówczesnej kuchni. Tak jak dziś rozpoczynamy śniadanie od kawy i herbaty, ówcześni ludzie sięgali na początek dnia po polewkę piwną. Dodatek do takiej polewki w postaci żółtek, miodu, sera czy korzeni zależał od zamożności i zawartości spiżarni. Piwa używano także do gotowania mięs i ryb, do zup czy sosów, a także produkcji octu. Ponadto w czasach, w których nie zdawano sobie sprawy z istnienia drobnoustrojów chorobotwórczych, uwarzone piwo służyło jako główny napitek, bo nie powodowało dolegliwości żołądkowych w przeciwieństwie do nieprzegotowanej wody. Reasumując, piwo było niezbędnym elementem ówczesnej kuchni. Na szczęście obróbka cieplna praktycznie usuwa z piwa alkohol, więc ciepłymi potrawami przygotowanymi na bazie piwa można się bezkarnie delektować. Na początek Karol pokaże, jak przygotować polewkę piwną na śniadanie z serem i jabłkami. Kolejnym daniem będzie pieczona tołpyga z piwno-korzennym sosem. A trzecia potrawa to indyk w sosie piwnym z owocami.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa rusza na Żuławy. Ta niegdyś prawie niedostępna, bagnista i zalewana przez wody Wisły i Bałtyku kraina, długo opierała się próbom kolonizacji. Próbowali te ziemie zagospodarować Krzyżacy, ale najlepiej udało się to osadnikom niderlandzkim, głównie holenderskim menonitom. Prześladowani w swojej ojczyźnie, na terenie dawnej Rzeczpospolitej byli pożądani, bo potrafili doskonale wykorzystywać tereny zalewowe. Tworząc sieci kanałów, meliorując bagniska stworzyli niezwykle nowoczesne jak na ówczesne czasy gospodarstwa, słynące z wysokiej kultury rolnej. Później osadnicy ci, zwani Olędrami, osiadali wzdłuż prawie całej Wisły, dostarczając na lokalne rynki wspaniałe mleko, śmietanę, masło, sery i dorodne warzywa. A czy pozostawili oni swoje ślady w polskiej kuchni, tak jak inne narody zamieszkujące niegdyś dawną Rzeczpospolitą? Tym właśnie zajmie się Karol w swojej kolejnej przygodzie kulinarnej. Karol przygotuje trzy dania. 1/ Kolorowa kanapka z pieczonym kurczakiem i pomidorową sałatką; 2/ Inspirowany przepisem Stanisława Czernieckiego z 1682 roku na kapłona po holendersku, kurczak w maśle i korzennych przyprawach ze słodkimi frytkam; 3/ Dorsz zapiekany w pomidorowym sosie.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa wyrusza w okolice Puszczy Kozienickiej. Kuchnia tego rejonu Mazowsza jest znacznie mniej znana niż kuchnia podlaska, śląska czy mazurska. Najstarsze drukowane relacje o pożywieniu lokalnej ludności pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku i są zawarte między innymi w opracowaniach ks. Józefa Gackiego czy Oskara Kolberga. Dieta dawnych mieszkańców tych ziem oparta była na gospodarce rolniczo-hodowlanej oraz na naturalnych zasobach łąk i lasów. Wśród roślin uprawnych zdecydowanie przeważały zboża, które w postaci kaszy i mąki trafiały na stoły mieszkańców. Z warzyw uprawiano głównie rzepę, buraki, marchew, pietruszkę, cebulę. Wyjątkowo dużo spożywano kapusty, którą kiszono w wielkich dębowych kłodach lub beczkach zwanych śledziówkami. Do kiszenia kapusty, często w całych główkach, dodawano liście wiśniowe, leśne jabłka lub gruszki. Z kiszonych liści kapusty przygotowywano także gołąbki, faszerowane kaszą jaglaną. W każdej zagrodzie chłopskiej nie mogło także zabraknąć chleba. Wypiekany był na zakwasie z mąki żytniej razowej lub z mąki mieszanej zwanej spółką. Pieczono go na liściach chrzanu lub kapusty w chlebowych piecach opalanych drewnem. Zbieranie grzybów, jagód czy dziko rosnących roślin na obszarze puszczy było powszechnie praktykowane. W okresach głodu posiłki przyrządzano z dzikich roślin oraz z niedojrzałego ziarna zboża. Komosę białą zwaną lebiodką lub łopuchą, gotowano na zupę, którą zasypywano śrutą żytnią. Jako okrasy używano mleka. Zbierany szczaw wchodził w skład pożywienia codziennego tzw. barszczu. W okresach głodu sporządzano z niego kwaśne polewki zaprawione mlekiem lub mąką z dodatkiem posiekanych drobno ziemniaków. Oprócz szczawiu zbierano pokrzywę i powój polny zwany zajęczą kapustą. W trakcie swojej wędrówki Karol odwiedzi panią Justynę, która interesuje się lokalną kuchnią. Sama przygotowuje w domu wiele kozienickich przysmaków. Z niektórymi z nich podzieli się z naszym kucharzem. A co będzie w menu? 1/Zupa z rwokami czyli kluseczkami na bazie wiosennych ziół z jagnięciną; 2/ Parzybroda ze słodkiej kapusty z kiszonymi ziemniakami i sosem z rydzów, podana ze smażonym dorszem; 3/ Sójki kozienickie, czyli pieczone pierożki z farszem z kaszy jaglanej, kapusty, grzybów i serka koziego.
Czas trwania: 24min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Karol kontynuuje kulinarną podróż po Żuławach. Tym razem zajmie się historią serów żuławskich. Były to jedne z pierwszych serów dojrzewających produkowanych na naszych ziemiach. Ich wytwarzanie rozpoczęto już w czasach krzyżackich, ale dopiero przybycie niderlandzkich osadników w XVI wieku przyspieszyło rozwój lokalnego serowarstwa. Wysokie umiejętności i wiedza przywieziona przez nich z Holandii, staranność i czystość, ale przede wszystkim obfitość soczystych żuławskich pastwisk zapewniła tym serom niezwykłą renomę. W dawnej Rzeczpospolitej były niezwykle cenione, zwłaszcza przez polską szlachtę. Produkowane przez kilka wieków aż do 1945 roku sery trafiały na stoły smakoszy Berlina, Królewca, Torunia a nawet Moskwy. Po wojnie zniknęły wraz z potomkami niderlandzkich osadników. Po kilkudziesięciu latach grupa zapaleńców postanowiła odtworzyć recepturę i sposoby wytwarzania tych serów. Jak wygląda produkcja żuławskiego sera, jaka była jego historia i jak można go wykorzystać do potraw? Oto zadania Karola w tym odcinku. Karol zaprezentuje trzy propozycje potraw z serami żuławskimi. Pierwszą będzie pieczona perliczka pod chrustem z sera i szpinaku. Druga to kotleciki z sera żuławskiego i ciecierzycy w aromatycznym sosie. A trzecia to kwaśna zupa z klopsami i młodym serem żuławskim.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa odwiedza hodowlę karpia w Głobinie koło Słupska. Następnie przyrządza dwie potrawy z tej królewskiej ryby. Oczywiście złamie przepis na najpopularniejsze danie, czyli na karpia smażonego.
Czas trwania: 25min. / 2012 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Polska jest krajem, gdzie je się niewiele wołowiny. Nikt nie wie, że to mięso wymaga dojrzewania. W tym odcinku Karol Okrasa odwiedza hodowlę krów rzadkiej rasy - czerwona polska. Krowy żyją tu przez cały rok na swobodzie, bo jak twierdzi hodowca: "dobre mięso jest tylko od szczęśliwych krów". Okrasa przygotowuje z wołowiny rostbef, pieczony na ognisku antrykot oraz gulasz wołowy zapiekany pod ciastem francuskim.
Czas trwania: 25min. / 2012 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): Tym razem Karol rusza na spotkanie z kuchnią myśliwską. W staropolskiej kuchni królowała na stołach dziczyzna, która dziś jest zupełnie zapomniana. Warto ją przypomnieć, bo to wyborne i bardzo zdrowe mięso. W trakcie programu Karol Okrasa przygotuje potrawy z bażanta, sarny i dzika.
Czas trwania: 25min. / 2012 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa wyruszy do Nadleśnictwa Lidzbark, a konkretnie do leśniczówki Konopaty. Miejsce to niezwykłe, zwłaszcza dla kucharza, bo oprócz pięknych lasów znajduje się tu hodowla bażantów. Ten królewski ptak był jednym z tradycyjnych, staropolskich przysmaków. Do Europy bażanty zostały sprowadzone już w Średniowieczu z Azji, między innymi z Chin. Nieprzypadkowo, bo w starożytnych Chinach bażant był symbolem władzy cesarskiej. Piękne złote pióra kojarzyły się dawnym Chińczykom ze słońcem, a charakterystyczny łopot skrzydeł z grzmotem błyskawicy. Polska szlachta też ceniła go dla pięknego upierzenia. Dlatego pióra z bażanciego ogona nierzadko zdobiły nakrycia szlacheckich głów. Bardzo smakowało również mięso z tego królewskiego ptaka. Ma ono nieco ciemniejszy niż u kurczaka kolor oraz podobny do dziczyzny smak i aromat. Jest ono chude, ma mniej tłuszczu niż drób. Ale jest bardziej wartościowe, ponieważ ptaki te żyją dziko, spożywając naturalny pokarm. Najsłynniejszym i najbardziej lubianym daniem z bażanta był rosół. I to danie nasz kucharz także przygotuje, ale oczywiście według własnego, niecodziennego przepisu. Pierwszą potrawą będzie rosół z pieczonego bażanta z lanymi kluseczkami aromatyzowanymi młodymi pędami świerka. Druga propozycja to pieczone udka bażanta w sosie z czerwonego wina i syropu sosnowego. A trzecia to mielone kotleciki z piersi bażanta w sosie ze smardzów.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zabierze widzów na mazowiecki szlak kulinarny, który kilku zapaleńców tworzy w stołecznym województwie. A na pierwszy ogień idzie najbardziej popularny w Polsce kotlet schabowy. Ale czy wszyscy jego miłośnicy wiedzą, że nazwa kotlet kiedyś była zarezerwowana wyłącznie dla kawałka mięsa z kością? Karol pokaże widzom, jak powinien wyglądać schabowy zasługujący na nazwę kotlet. I jak taki kawałek smakowitego mięsa przyrządzić na grillu? Zbliża się weekend majowy, kiedy to cała Polska rusza na zieloną trawkę, a grille z pieczystym dymią od morza po Tatry. Przyda się więc kilka świeżych propozycji, jak sobie takiego grilla urozmaicić. Karol przygotuje trzy potrawy: 1/ kotlet schabowy z kością z pieczonymi młodymi marchewkami; 2/ potrawka ze świeżej wieprzowiny, inspirowana popularną świeżonką, podana w chlebku pita z sałatką z buraków i grillowanym ananasem; 3/ grillowany kotlet schabowy, wędzony w sianie, podany z pieczonymi szparagami i kalafiorem.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na rozpoczęcie nowego sezonu grillowego. Jakie są pierwsze oznaki wiosny w naszym kraju? Jedni zapewne stwierdzą, że wiosnę zwiastuje powrót bocianów po zimowej przerwie. Inni, że pojawienie się świeżej, zielonej trawy na zalanych jeszcze wodą łąkach albo młodziutkie pączki na gałązkach. Ale dla wszystkich smakoszy sygnałem, że wiosna naprawdę już przyszła jest rozchodzący się zapach pieczonego na grillu mięsiwa. Jak Polska długa i szeroka, kiedy tylko promienie wiosennego słońca ogrzeją nasz kraj, na działkach, na polach biwakowych pojawiają się grille. Po długiej jesieni i zimie zgłodniali grillowych przysmaków rodacy rozpalają ogień, a karkówka, kiełbasa, kaszanka trafiają na ruszt. I tak będzie tym razem u Karola, choć jak zwykle przepisy na grillowe smakowitości zostaną złamane. Proponowane potrawy: 1/ karkówka wieprzowa upieczona na drewnianym rożnie na wzór popularnego kebabu, a do tego sos z pieczonej papryki i bakłażana; 2/ pieczone na ruszcie placuszki z ziemniaków z boczkiem, poddane z sałatką z wędzonej makreli; 3/grillowane na metalowej szpadzie szaszłyki z mielonego mięsa, podane z sałatką z cebuli i świeżej kolendry.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa rusza do Supraśla. To nieduże miasto, zwane też Perłą Puszczy Knyszyńskiej, słynie z organizowanych co roku Mistrzostw Świata w pieczeniu babki i kiszki ziemniaczanej. I choć trudno uwierzyć, że ziemniaki upowszechniły się na Podlasiu dopiero w XIX wieku, dziś nikt nie jest sobie w stanie bez nich wyobrazić tutejszej kuchni regionalnej. Co więcej te przysmaki łączyły w sobie różne tradycje kulinarne zamieszkującej Supraśl ludności. Mieszkali tu Niemcy ewangelicy, prawosławni Białorusini, katolicy Polacy oraz Żydzi. Choć różnili się narodowością i religią, łączyła ich kuchnia. Wszyscy oni jedli te proste potrawy z ziemniaków, oczywiście różniące się nieco w szczegółach. Karol odwiedzi zwyciężczynię pierwszych Mistrzostw Świata w pieczeniu babki i kiszki ziemniaczanej, pokaże widzom, jak powstaje kiszka ziemniaczana, a także zaprosi na krótką wycieczkę po Supraślu. Karol przygotuje także trzy dania. Pierwsza propozycja to wariacja na temat babki ziemniaczanej upieczonej na duszonej jagnięcinie. Druga to kiszka ziemniaczana z kaszą gryczaną i suszonymi pomidorami. A trzecia propozycja to babka ziemniaczana na słodko z jabłkami i cynamonem.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa zaprasza widzów na gotowanie z wędzoną śliwką z Beskidu Wyspowego, występującą pod nazwą suska sechlońska. To produkt regionalny, wpisany na europejską listę produktów o chronionym pochodzeniu geograficznym, który powszechnie kupowany jest w okresie Bożego Narodzenia. Wędzone, suszone owoce służą przede wszystkim do przyrządzenia wigilijnego kompotu. Wedle legendy już w XIII wieku Święta Kinga sprowadziła na górzyste tereny Beskidów śliwki węgierki, które w nowym miejscu znalazły dobre warunki uprawy. Sama nazwa suska oznacza ususzoną i uwędzoną śliwkę, zaś określenie sechlońska pochodzi od nazwy wsi Sechna, gdzie tradycje uprawy i wędzenia śliwek sięgają XVIII wieku. Drelowane ręcznie śliwki węgierki wędzone są kilka dni w dymie z drewna bukowego w specjalnych wędzarniach czyli tak zwanych suśniach. Jakie potrawy z udziałem wędzonych śliwek przygotuje nasz kucharz? Choć nie będzie tradycyjnego kompotu z suszu, to zobaczymy śledzie z grzybami i salsą z wędzonej śliwki, będą też słodkie pierogi z wędzonymi śliwkami i masłem piernikowym, na poświąteczny obiad jagnięcy gulasz z wędzoną śliwką na karmelowym piwie i czerwonym winie.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa spotka się ze swoim kolegą kucharzem, który znany jest z przygotowywania ciekawych przetworów ze śliwki węgierki. Ta stara odmiana śliwki pochodzi prawdopodobnie z Azji Mniejszej, a do Polski trafiła w XVII wieku z Węgier, skąd nazwa. Ponoć były to ulubione owoce naszego ostatniego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, często podawane podczas słynnych obiadów czwartkowych. Trudno się królowi dziwić, bo śliwki to naprawdę bardzo smaczne owoce. I to nie tylko świeże, ale także zamienione na przygotowywane jesienią przetwory. Śliwkowe powidła, konfitury, dżemy, sosy, marynaty to smakowite uzupełnienie jesienno-zimowej kuchni. A wbrew pozorom robienie przetworów nie jest aż tak pracochłonne. Na dowód tego kolega Karola zdradzi swój sposób na robienie konfitury ze śliwek "dla leniwych". Potem razem podwędzą żeberka i przygotują pikantną konfiturę ze śliwek. Karol zaprezentuje też swoje pomysły na szybki deser ze śliwkami, a także na łososia ze śliwkową marynatą. Jako pierwszą potrawę zobaczymy marynowane w śliwkach, wcześniej podwędzone, a później upieczone żeberka podane z pikantną konfiturą ze śliwek. Druga propozycja to karmelizowane śliwki z ciepłym, kawowym koglem moglem. A trzecia to pieczony na desce łosoś, w śliwkowej marynacie, podany z sałatką ze śliwek i cykorii.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol Okrasa opowie widzom o potrawach naszych przodków, którzy wyjątkowo rygorystycznie przestrzegali nakazów surowego, staropolskiego postu. Dziś postne dania kojarzą nam się przede wszystkim z brakiem mięsa, ale jeszcze kilkaset lat temu w poście nie wolno było spożywać także nabiału: mleka, śmietany, masła oraz jaj. Dozwolone były wyłącznie produkty roślinne i ryby. Zachowały się dawne receptury jak przygotować masło czy śmietanę z migdałów, a jaja do postnych zup wykonywano z mięsa ryb. Dawni Polacy do przestrzegania postów podchodzili bardzo poważnie i znany jest przypadek kłopotów, w jakie wpadł przebywający na Mazowszu nuncjusz papieski, który jadł ser w piątek wedle złagodzonych już znacznie reguł w Zachodniej Europie. A pamiętajmy, że w owych czasach było ponad 150 dni postnych w roku. Co ciekawe, kiedy dziś w sklepie z wegańską czy wegetariańską żywnością widzimy na półkach sery, pasztety, pasty z orzechów, warzyw czy strączkowych, to nie zdajemy sobie sprawy, że wiele podobnych pomysłów znajdziemy w postnej kuchni polskiej sprzed wieków. Jakie potrawy według surowych reguł staropolskiego postu przygotuje Karol Okrasa? Będą to: ser z orzechów nerkowca, pasztet z orzechów włoskich, pieczarek i warzyw oraz dorsz z makaronem z dyni podany z wegańskim majonezem.
Czas trwania: 25min. / 2021 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W swojej kolejnej wyprawie kulinarnej Karol wyruszy na zielone łąki nad Wisłą do kwitnącego sadu. Kiedy kończy się zima, pola i lasy zielenieją, wszyscy mamy ochotę, aby także nasze talerze były jak najbardziej zielone. Co ważne, Karol pokaże widzom nowe ekologiczne nowalijki, które zaczęły pojawiać się na rynku. Ekologiczne, czyli uprawiane bez nawozów sztucznych i chemicznych środków ochrony roślin, zielone roślinki są ciekawą propozycją na nasz stół. Kolejną ciekawostką jest fakt, że producenci takich ziół, warzyw i owoców czynią starania, aby także opakowania takich produktów były w pełni biodegradowalne, czyli żeby nie zanieczyszczały środowiska. Opowieść o tych wszystkich nowościach w produkcji żywności ekologicznej będzie tylko tłem do przygotowania przez Karola ciekawych potraw. Karol zaprezentuje trzy propozycje. 1/ Kurczak z młodą botwinką; 2/ Ryba w zielonym sosie; 3/ Wiosenna zupa, pełna kolorowych warzyw i nowalijek.
Czas trwania: 25min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na jesienne potrawy z dyni. Dynię uprawiono od tysięcy lat w obu Amerykach, a do Europy przybyła dopiero po wyprawach Krzysztofa Kolumba. Szybko się zadomowiła, także w Polsce. Co roku na jesieni różne odmiany dyni można spotkać w sklepach, na bazarach, a także w sezonowych stoiskach położonych przy plantacjach. Co ciekawe, choć uważa się ją za warzywo, to jednak z botanicznego punktu widzenia jest owocem. Potrawy z dyni od kilku lat stały się jesienią bardzo modne. Niegdyś kojarzyły się przede wszystkim z niezbyt smacznymi przetworami w occie. Dziś w sezonie restauracje serwują zupy z dyni, pierogi z dynią, sałatki z dyni i wiele innych dań. Nasz kucharz pokazywał widzom różne odmiany dyni, poczynając od zwykłej, poprzez dynię piżmową czy dynię hokkaido. Tym razem sięgnie po potężną dynię neapolitańską, znaną także jako "lunga di Napoli". Ta duża, ciemnozielona dynia waży przeciętnie około 15 kilogramów, ma zwarty pozbawiony pestek miąższ. Zapewne z uwagi na rozmiary nie jest zbyt popularna, ale jest bardzo smaczna. Karol Okrasa pokaże jak z jednej dyni przygotować trzy niezwykle ciekawe dania. 1/ Zupa z dyni z wędzonym pstrągiem i tymiankowymi zacierkami; 2/ "Konfitowane", czyli gotowane w niskiej temperaturze nogi z gęsi podane z konfiturą z dyni i gruszki; 3/ Sałatka z upieczonej w ognisku dyni, cykorii i orzeszków pistacjowych.
Czas trwania: 25min. / 2023 / magazyn kulinarnyEmisja Okrasa łamie przepisy miała miejsce:
Opis (streszczenie): W tym odcinku Karol Okrasa pokaże widzom, że na grzybobranie można się wybrać nie tylko jesienią, ale również zimą. Przeciętny polski grzybiarz zna zaledwie kilkanaście spośród setek rosnących w naszych lasach grzybów jadalnych. A tymczasem zimowa pora oznacza spore szanse na znalezienie takich grzybów jak leśne odmiany boczniaków, płomienica zimowa znana smakoszom jako grzyby enoki czy ucho bzowe - amatorom chińskiej kuchni znany jako polski grzyb mun. Dodatkowo, zwłaszcza teraz, kiedy zima ma się ku końcowi, można też znaleźć pierwsze, ciekawe w smaku i bogate w składniki odżywcze zielone roślinki jadalne, które urozmaicą wygląd i smak potraw. Na pierwszą wyprawę w zimowy las lepiej jednak wybrać się ze specjalistą od dzikich grzybów i roślin, tak jak to uczyni Karol. Wykorzystując znalezione rośliny i grzyby, Karol przygotuje trzy dania. Pierwsza propozycja to makaron z pesto z dzikich roślin. Druga to ryba z kolorową ciepłą sałatką i grzybami, a trzecia to polędwiczka wieprzowa z grzybami oraz z puree z ziemniaków i kapusty.
Czas trwania: 24min. / 2019 / magazyn kulinarnyOpis (streszczenie): W kolejnym odcinku Karol Okrasa zaprasza widzów na gotowanie z aromatem lawendy. Jej plantacje znajdziemy przede wszystkim na południu Francji, choć coraz częściej uprawiana jest w Polsce, zarówno w ogrodach, jak i w balkonowych doniczkach. Jej pięknie fioletowe kwiaty kojarzą się nam z charakterystycznym, bardzo mocnym perfumowanym zapachem. Karol pokazuje, że kwiaty lawendy to nie tylko surowiec do produkcji olejków perfumeryjnych czy zielarskich naparów. Lawendę można też stosować kulinarnie wykorzystując jej kwiaty, mocno pachnące, z intensywnym gorzkawym, aromatycznym smakiem, przypominającym nieco rozmaryn. I to nie tylko jako dodatek do napojów, koktajli i herbat, ale także do dań mięsnych rybnych, deserów. Karol Okrasa przygotuje trzy różne potrawy aromatyzowane lawendą. 1/ Karkówka wieprzowa w lawendowym sosie z serowym puree; 2/ Serowo - ziemniaczane placki z wędzoną rybą, lawendą; 3/ Placek z jabłkami i lawendowym cukrem.
Czas trwania: 25min. / 2020 / magazyn kulinarnyOkrasa łamie przepisy można obejrzeć w programie stacji:
Emisje miały lub będą miały miejsce w: TVP1 HD, TVP2 HD, TVP3, TVP3 Białystok, TVP3 Bydgoszcz, TVP3 Gdańsk, TVP3 Gorzów Wlkp., TVP3 Katowice, TVP3 Kielce, TVP3 Kraków, TVP3 Łódź, TVP3 Lublin, TVP3 Olsztyn, TVP3 Opole, TVP3 Poznań, TVP3 Rzeszów, TVP3 Szczecin, TVP3 Warszawa, TVP3 Wrocław, TVP ABC, TVP HD, TVP Historia, TVP Kobieta, TVP Polonia, TVP Rozrywka, TVP Wilno
Lista zwiera odnośniki do stron typów związanych z prezentowaną audycją:
Lista zwiera odnośniki do stron osób związanych z produkcją (aktorzy, reżyser):
Lista zawiera lata, w których powstawała audycja: